komórka 1006

 

Andrej Gorgots 
http://www.gorgots-art.lv/gallery.htm
twierdzi, iż każdy wszystko może namalować, wzbudziło to moje wątpliwości. Czy można namalować swoje życie i w dodatku przy braku pojęcia o malarstwie?

Następnego dnia Andrej przyniósł zagruntowaną płytę, farby rozłożył na stole, dał pędzle i zaproponował mi malowanie własnego życia. Maluj, zostaw tylko wolne miejsce po środku. Byłem zaskoczony sytuacją, podjąłem jednak wezwanie. Życie obfitowało w radości, ręka bezwiednie kierowała się do słoika z farbą a pędzel mazał płytę, gdy myślałem o upadkach i sukcesach nieświadomie brałem inne kolory. Płyta pokrywała się mozaiką kolorów, nakładały się jeden na drugi, na czerwonej  plamie powstawały czarne bohomazy a zachwalę pokrywała je zieleń. Po niecałej godzinie Andrej przerwał moje wyczyny i zabrał planszę, w ciągu kilkunastu minut wypełnił białą plamę pozostałą w środku płyty, byłem kompletnie zaskoczony.

To jest twoje życie, tak je widzisz i czujesz.

Chaos barw i kształtów pasował do mojego życiorysu, były sukcesy i klęski, radość i rozpacz. Z racji zainteresowań energiami postanowiłem sprawdzić obraz, robiłem to już wiele razy przy innych obrazach. Energia obrazu jest niesamowita, natężenie 680 000 jednostek BSM, rodzaj fiolet elektryczny (kosmiczny, boski), tej energii nie można zdjąć.