Czy osoba obciążona przeżyciem związanym z silnymi emocjami może obiektywnie diagnozować zdrowie innych?

Teleradiestezja polega na wysyłaniu podświadomości do celu badań i przekazaniu wyników umysłowi świadomemu. Podświadomość jest magazynem naszych emocji i przyzwyczajeń, jeżeli są one silne i względnie świeże to będą rzutować na ocenę aktualnych badań.

 

BŁONDW październiku minionego roku zmarła siostra, mimo pomocy lekarzy, zaangażowania znajomych bioenergoterapeutów i moim. Posiadała złośliwego guza w głowie, który w trzy miesiące zakończył jej żywot. Ze względu na odległość również prowadziłem teleradjestezyjną diagnostykę, patrzyłem bezradnie na destrukcyjne  zmiany w organizmie. Wcześniej przy pomocy teleradjestezji kilkakrotnie postawiłem prawidłowe diagnozy potwierdzone przez wiedzę akademicką oraz dzięki współpracy osób zainteresowanych pozytywnie wpłynąłem na ich stan zdrowia.

.Pod koniec lutego i na początku marca w trakcie badań teleradiestezyjnych stwierdziłem zgon Jarosława Kaczyńskiego i potem córki kolegi z podobnymi zmianami w organizmie jakie odbierałem w przypadku siostry.Za zgon uważałem brak kontaktu z tymi osobami, poprzedzony bardzo negatywnymi odczytami. Zorientowałem się, że jest coś nie tak, zadzwoniłem do kolegi i spytałem się o stan zdrowia córki, ona czuła się względnie dobrze. CÓRKA KOLEGI ŻYŁA.

Córkę kolegi wspomagałem przed dwoma latami, stwierdzono u niej raka piersi, uważałem że jest on powiązany z węzłem chłonnym pachy, co potwierdziło się później. W grudniu 2015r dowiedziałem się o planowanym usunięciu macicy, sugerowałem ponowne badania gdyż problem dostrzegałem w innym miejscu, pod prawym obojczykiem na wysokości węzła chłonnego. W styczniu po usunięciu macicy lekarze stwierdzili raka we wskazanym miejscu, zaserwowali serię naświetlań.

Ten przypadek i wcześniejsze zmniejszyły moją czujność i w połączeniu z niedawnymi emocjami przyczyniły się do błędnych wniosków. Badamy stan obecny zapominając, że jego postrzeganie może być obarczone obrazami podświadomości z minionych okresów.

Andrzej Pietrzak