Radiestezja

Andrzej Pietrzak – gdy kończy się wiedza, zaczynają się cuda, magia i szaleją demony.

Wpisy z tagiem: bioterapia

 

W obecnym świecie przy nawale różnych informacji posługujemy się obiegowymi stereotypami, zwalniają one nas z myślenia. Osoby próbujące obalać stereotypy narażają się pseudonaukowcom posiadających liczne publikacje oraz urzędnikom religijnym dbającym o nienaruszalność głoszonych dogmatów. Przykładem skostniałego myślenia jest temat piramidy Cheopsa, brak źródłowych przekazów o ich twórcach otworzył furtkę do licznych fantazji uważanych za dowody naukowe. Celem tekstu jest pokazanie właściwości piramidy w oparciu o konstrukcję piramidy egipskiej, wykorzystuję wiedzę opartą na prawach natury potwierdzonych powtarzalnymi doświadczeniami.

1) Prawie każdy kamień, bryła ma energię równą 2 500 jednostek Bovisa.

2) Każdy kamień ma zasięg promieniowania swą energią, maleje ona w zależności od odległości aż staje się niewyczuwalna.

3) Dwa lub więcej kamieni będących w zasięgu wzajemnego promieniowania będą łączyły wielkości swych energii z miejsc wzajemnego kontaktu.

4) Dwa lub więcej kamieni wzajemnie dotykających się mają energię kamienia jednego o największym natężeniu (przykładowa pryzma kamieni polnych).

5) Każdy prostopadłościan o dowolnych wymiarach ustawiony krawędzią na kierunku północ-południe ma zawsze energię 2500 jednostek Bovisa.

6) Każdy prostopadłościan o dokładnych wymiarach uwzględniających wielokrotność 9mm. (liczba stała) będzie posiadał 200 000 jednostek BSM, ustawiony krawędzią boku na osi północ-południe wskaże 600 000 jednostek BSM.

7) W piramidzie Cheopsa występuje jeden z trzech kątów ostrych wynoszący 51*25”42’ (kąt stały), który zwielokrotnia energię brył ustawionych pod takim kątem.

Obecnie piramida Cheopsa jest pryzmą poukładanych prostopadłościanów między którymi występuje warstwa zwana zaprawą a jej skład jest trudny do odtworzenia. Zaprawa między blokami skalnymi po upływie kilku tysięcy lat uległa zmianie chemicznej za sprawą warunków klimatycznych i ciśnienia masy skalnej. Zakładam, iż zaprawa pierwotnie nie posiadała polaryzacji co dawało jej cechę rozdzielania energii poszczególnych bloków skalnych. Ułożenie bloków skalnych bez rozdzielenia warstwą bez polaryzacji będzie przypominało pod względem energetycznym pryzmę kamieni spotykanych na polach. Warstwa rozdzielająca bez polaryzacji znajdująca się między blokami spowoduje nakładanie się energii wszystkich jej elementów, bardzo ważna jest grubość warstwy rozdzielającej, która w piramidzie określana jest na mniej niż 1mm.

Przykład – 8 prostopadłościanów rozdzielonych warstwą bez polaryzacji o grubości poniżej 0,5mm. dało odczyt 40000 jednostek BSM.

- 8 prostopadłościanów rozdzielonych warstwą bez polaryzacji o grubości 1,5mm. wskazało odczyt 24000 jednostek BSM.

- 8 prostopadłościanów, z których jeden w parametrach posiadał dokładnie wielokrotność liczny stałej, rozdzielonych warstwą bez polaryzacji o grubości poniżej 0,5mm. dał odczyty 1100000 jednostek BSM. Prostopadłościany krawędziami ustawione zostały na kierunku północ-południe.

Trzon piramidy składa się z ponad dwóch milionów bloków skalnych, zakładając że posiadają one dowolne wymiary to mamy doczynienia z potężną energią. Występowanie w konstrukcji kilku procent bloków o wymiarach uwzględniających liczbę stałą spowoduje znaczne zwiększenie już olbrzymiej energii. Obecnie trzon piramidy ma szczątkowe ślady pierwotnej energii, przypomina raczej pryzmę poukładanych bloków skalnych. Trzon piramidy nie decydował o natężeniu energii w konstrukcji, ale płyty alabastrowe pokrywające powierzchnie ścian bocznych pod kątem 51*.

Powierzchnia ścian bocznych wynosi 21 akrów (8,5 hektara), co sugeruje dużą liczbę płyt pokrywających. Wzmianki kronikarzy rzymskich i greckich mówią, iż płyty były precyzyjnie obrobione gdyż odbijały promienie słoneczne niby lustra, zatem posiadały również precyzyjne wymiary. Zakładam, że płyty miały dokładne wymiary uwzględniające wielokrotność liczby stałej (9mm.). Płyty były mocowane do trzonu piramidy prawdopodobnie podobną zaprawą jak występowała w konstrukcji oraz łączenia na ścianach miały identyczny charakter.

Przykład. -4 prostopadłościany ustawione pod kątem 51* w odległości około 3mm. od siebie wskazywały 1120000 jednostek BSM.

- 8 prostopadłościanów na pochylniach 51* zorientowanych na kierunki świata w odległościach około 2mm. wskazały odczyt 3040000 jednostek BSM.

Powyższy przykład dotyczy tylko 8 prostopadłościanów, jednak ilość płyt na  piramidzie była prawdopodobnie zbliżona do liczby bloków w trzonie, wskazuje to na olbrzymie zwiększenie energii całej konstrukcji.

Rodzaj energii. Rodzaj energii piramidy Cheopsa był uwarunkowany rodzajem skał wykorzystanych w konstrukcji. Płyty pokrywające ściany boczne i bloki tworzące trzon piramidy są skałami wapiennymi, natomiast w środku mamy doczynienia z granitem. W skałach wapiennych nie występuje kwarc, krzem, granit posiada znaczny udział tych minerałów uważanych obecnie za półprzewodniki szeroko stosowane w elektronice. Kwarc, krzem znajdując się w środku piramidy decyduje o rodzaj energii wewnątrz jak i na zewnętrznych ścianach i jest identyczny, mamy doczynienia z fioletem elektrycznym (inne określenia w radiestezji to energia kosmiczna, boska).

Przykład. – Na ścianie bocznej znajduje się granit to ściany emitują kolory radiestezyjne czarny, czerwony, żółty, niebieski a środek biały.

- Prostopadłościan z granitu znajduje się w wzajemnym zasięgu promieniowania z piramidą, występują wtedy różne rodzaje energii na zewnętrznych ścianach a w środku biała.

Podsumowanie

Powyższa analiza wskazuje, że pierwotnie piramida mogła posiadać potężną energię pod względem natężenia i rodzaju.

Brak wierzchołka piramidy nie miał żadnego wpływu na jej właściwości.

Rodzaj energii nie posiada właściwości przenikania przez materię gęstą jednak bardzo dobrze rozchodzi się w otoczeniu.

Przy doświadczeniach z konstrukcją piramidy należy zachować ostrożność gdyż powstające energie posiadając duże natężenie mogą być niekorzystne dla organizmów ludzkich.

Oferowane piramidy w sklepach, budowane na działkach nie mają nic wspólnego z konstrukcją egipską, mamy doczynienia z bryłami geometrycznymi i tak należy je traktować.

 

Andrzej Pietrzak

 

 

Rożdżka faraonaKilka lat temu na jakimś rysunku egipskim zauważyłem postać trzymająca w jednej ręce wysoką laskę a w drugiej krótki walec, głowę przykrywała korona typowa dla faraona. Walec musiał być ważnym elementem gdyż rysownik w przeciwnym razie nie umieściłby go w ręce faraona. Obraz ożył w pamięci gdy zacząłem analizować energię bryły geometrycznej w kształcie walca z wykorzystaniem prawa radiestezyjnego dotyczącego liczby stałej. Na ten nietypowy element zwrócili uwagę inni i nazwali go różdżką faraona a potem cylindrami faraona. W rzeźbach egipskich z przed czterech tysięcy lat występują takie walce trzymane w ręce faraona bądź jakiegoś dostojnika państwowego, w zbiorach muzealnych nie ma takich artefaktów. Badany walec posiadając dokładnie ściśle określone wymiary ma bardzo wysoką energię korzystną dla człowieka, posiada jeszcze jedną nietypową właściwość. Walec można programować energetycznie i będzie to miało charakter stały, energia nie ulega wyparowaniu ani zmianom w trakcie użytkowania. Przypuszczam, że walec spełniał rolę energetyzatora regulującego organizm, osłaniał przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi.

Przed sylwestrem w ubiegłym roku karetka zabrała z domu w ciężkim stanie kolegę, był po trzeciej serii chemioterapii, umieszczono go w pojedynczej sali szpitala. Stan energetyczny organizmu był bardzo zły, postanowiłem wręczyć jemu walec o wysokim natężeniu energii zwanej boską (kosmiczna, fiolet elektryczny). Po nowym roku na własną prośbę wypisał się ze szpitala, pielęgniarka przez tydzień dojeżdżała do jego domu z kroplówkami, występowało silne odwodnienie organizmu. W domu kolegi zmieniłem energię walca na mniejszą i inny rodzaj, po kilku dniach ponownie zmieniłem na podobną jaką posiadał przed chorobą. Na początku lutego przyjechał rowerem do mnie z piwem i opowiadał o planowanych zajęciach w domu.

Andrzej Pietrzak

 

Jesienią otrzymałem zdjęcia pleneru z dziwnymi plamami celem określenia, co to takiego i skąd się pojawiły. Pomiary energii terenu na zdjęciach różniły się w zależności od pory dnia. Pogoda dopisała, więc skorzystałem z zaproszenia i odwiedziłem gospodarstwo agroturystyczne „Uroczysko”. Gospodarstwo zajmuje duży teren obsadzony różnymi drzewami, krzewami, między którymi stoją rzeźby, konstrukcje metaloplastyki, jest także spory staw z wysepką. Cały teren emanuje tajemniczością i wielkim spokojem.

Obraz 011

Czy odczyty ze zdjęć były prawidłowe? O godzinie 12 rozpocząłem pomiary energii w miejscach uwidocznionych na zdjęciach, odczyty były bardzo wysokie wynosiły 440 000 jednostek BSM o rodzaju energii zwanej boską (kosmiczną, fioletem elektrycznym). Tak wysokie natężenie energii trwało krótko i zaczęło spadać do godziny 18, do poziomu 11 000 jednostek BSM, zmieniał się rodzaj koloru radiestezyjnego (rodzaj energii), który ostatecznie stał się czerwonym. W trakcie spadku natężenia energii określanej skalą BSM pojawiło się promieniowanie magnetyczne z tendencją wzrostową, które o godzinie 18 wynosiło 130 jednostek SRW (bardzo wysoki odczyt). Po godzinie 18 cykl zmian uległ odwróceniu. Podobne odczyty miałem prawie na całym terenie gospodarstwa.

Wyjeżdżając z „Uroczyska” pobrałem próbki wody ze stawu. Badana woda w pracowni wykazywała cykliczne zmiany energii, jakie stwierdziłem w gospodarstwie. W stawie widziałem żaby szykujące się do godów wiosennych, podobnież są w nim różne ryby.

Uważam, że zauważone energie są powiązane z geologią terenu, nie mają związku z energią ludzką. Cykle zmian są dokładnie regularne pod względem czasowym jak i wartościami energii, człowiek nie ma możliwości wpływu na to zjawisko.

Gospodarstwo agroturystyczne „Uroczysko” jest odwiedzane przez malarzy, rzeźbiarzy i ludzi z pasją szukających  ciszy dla twórczej działalności.

Andrzej Pietrzak

 

Obecna radiestezja jest wiedzą bardzo młodą dostępną dla każdego dzięki licznym publikacja i kursom. W przeszłości wiedza była zarezerwowana dla nielicznych kapłanów i szamanów, zawsze okrywała ją mgła tajemniczości. Brak przekazów pisemnych a szczególnie restrykcje chrześcijańskie spowodowały prawie zanik wiedzy minionych epok. Analiza artefaktów archeologicznych, rysunków i przekazów ludowych naprowadziły na prawa znane w dawnej radiestezji, powtarzalne doświadczenia potwierdziły prawidłowości. O energii symboli, brył decyduje liczba stała a nie powszechnie lansowane pojęcie złotego podziału.

podstawyLiczba stała jest jednostką długości wynosząca 9mm. dokładna wielokrotność decyduje o natężeniu i rodzaju energii, tworzy jednorodną dodatnią polaryzację obiektu. Natężenie i rodzaj energii zawsze jest identyczny bez względu na materiał i wielkość obiektu.

 

Powyższe twierdzenie można sprawdzić rysując koła, celem uniknięcia ewentualnych pomyłek opiszę ćwiczenie.

- Po stronie kartki (brystolu) o polaryzacji dodatniej narysuj koło o średnicy na przykład 9cm. (9mm. razy 10 = 90mm. wielokrotność liczby stałej). Kartkę połóż na podłożu bez polaryzacji i określ jej energię, wyniesie ona 10 000 jednostek Bovisa w kolorze radiestezyjnym białym. Kartka obrócona rysunkiem do dołu będzie posiadała niezmienione odczyty, jednocześnie strona ta zmieniła polaryzację na dodatnią z wcześniejszej ujemnej.

- Na drugiej identycznej kartce po stronie z polaryzacją dodatnią narysuj koło o średnicy większej bądź mniejszej o około 3mm od wymiarów poprzedniej figury. Pomiary energii wykonane w identycznych warunkach wskażą 2 500 jednostek Bovisa o kolorze radiestezyjnym pomarańczowym. Kartka obrócona rysunkiem do dołu nie dała żadnych odczytów energii, polaryzacja tej strony nadal jest ujemna.

W opisanym ćwiczeniu został wykorzystany tylko jeden wymiar (średnica) jaki występuje w rysunku koła. Bryły posiadają trzy wymiary; szerokość, długość, wysokość, uwzględniając dokładnie wielokrotność liczby stałej we wszystkich wymiarach nastąpią bardzo znaczne zmiany energii.

Normalny walec ma energię 2500 jednostek Bovisa, kolor radiestezyjny odpowiada materiałowi z którego został zrobiony, polaryzacja boczna zależy od materiału, na jednym końcu posiada polaryzację dodatnią a na przeciwnym ujemną. Walec posiadający średnicę i wysokość uwzględniającą dokładnie wielokrotność liczby stałej będzie posiadał energię 200000 jednostek BSM w kolorze radiestezyjnym białym i wszystkie jego powierzchnie posiadają polaryzację dodatnią.

Prostopadłościan w dowolnym ustawieniu posiadający wymiary uwzględniające liczbę stała będzie posiadał identyczne odczyty jak walec. Prostopadłościan ustawiony jedną z krawędzi dokładnie na kierunku północ-południe wskaże 600000 jednostek BSM w kolorze fiolet elektryczny (energia boska, kosmiczna).Prostopadłościan o dowolnych wymiarach ma zawsze 2500 jednostek Bovisa, trzy powierzchnie ścian bocznych o polaryzacji dodatniej i trzy o polaryzacji ujemnej, odczyty nie ulegną zmianie bez względu na ustawienie północ-południe.

Wpływ liczby stałej na energię koła oraz w bryle walca, prostopadłościanu jest niepodważalna, a jak wygląda w spotykanych powszechnie symbolach? Symbole w swoich założeniach przekazują określoną informację, przekaz wzmocniony bywa energią wyczuwalną tylko przy określonych parametrach. O wpływie wymiarów przekonałem się analizując symbol trój-jedności testowany przez naukowców rosyjskich (tekst „Symbol trój-jedności” z dnia 4 stycznia 2016r,). Popularny jest krzyż chrześcijański rzymsko-katolicki (Watykan), energia jego przy parametrach uwzględniających liczbę stałą jest bardzo szkodliwa dla człowieka, w dolnej części emituje silne promieniowanie elektromagnetyczne. Krzyż nie jest groźny jeżeli jego wymiary są dowolne.

Występowanie jednego bądź dwóch wymiarów uwzględniających wielokrotność liczby stałej zawsze powoduje wzrost energii w stosunku do typowej dla danego kształtu, spotykamy wtedy dwa rodzaje polaryzacji na jednej powierzchni ściany. Różnica 1mm. powoduje znaczny spadek energii, przy ponad 2mm. giną całkowicie właściwości liczby stałej, nie ma znaczenia czy mamy do czynienia z odcinkiem kilku centymetrów czy kilku metrów.

Powyższe twierdzenie wskazuje, iż radiestezja jest dziedziną wiedzy i umiejętności bardzo precyzyjną, zależną ona od predyspozycji człowieka.

Andrzej Pietrzak

 

 

naturoterapia

Czym jest choroba z punktu widzenia radiestezji? Choroba zawsze jest powiązana ze spadkiem energii ciała fizycznego, infekcje, stany pooperacyjne, chemioterapia osłabiają system obronny organizmu. Spadek energii ogranicza komunikację między jego organami, co prowadzi w dłuższym okresie do zmian trudno odwracalnych w funkcjonowaniu ciała. Cukrzyca leczona objawowo przyzwyczaja system obronny do niższego poziomu energii ograniczając jego samoregulację, efektem po pewnym czasie są problemy wzroku, trudno gojące rany i inne problemy.

Jak działa naturoterapia? Celem naturoterapii jest przywrócenie organizmowi możliwości samoregulacyjnych poprzez zwiększenie jego energii naturalnymi środkami bez dodatkowych obciążeń. Podstawą naturoterapii jest oczyszczenie organizmu z toksyn powstałych w wyniku osłabienia wywołanego chorobą. Zaawansowane stany chorobowe wymagają dostarczenia związków organicznych łatwo przyswajalnych i posiadających energię, rolę tą pełniom zioła oraz dieta bogata w brakujące składniki przyśpieszające regenerację uszkodzonych tkanek

Przykład.  Cztery miesiące obserwowałem pacjenta Europejskiej Akademii Medycyny Ludowej w Świebodzicach prowadzonej przez Aliaksandra Haretskiego. Mężczyzna w wieku około trzydziestu lat został wypisany z kolejnego szpitala gdyż medycyna akademicka prawdopodobnie wykorzystała swoje możliwości. Choroba zaczęła się od stóp, objawy polegały na zaniku czucia na bodźce zewnętrzne.                                                Stan pacjenta w pierwszym kontakcie; brak czucia na bodźce zewnętrzne (temperatura, ucisk) od stóp do poziomu klatki piersiowej, brak kontroli potrzeb fizjologicznych, wysoka waga ciała powstała w trakcie leczenia szpitalnego, obrzęk całego ciała, duże rany na kończynach dolnych przez jedną z nich było widać kość. Osoba poruszała się na wózku.          Alieksander Haretski zastosował oczyszczanie organizmu, wątroby, jelita, nerek, zalecił odstawienie kilkunastu rodzajów tabletek zastępując je ziołami. Sauna i zimny natrysk, borowina ogólna i do odbytu, masarz ogólny i punktowy, elektrostymulacja były zabiegami często powtarzanymi. Każdy miesiąc przynosił pozytywne zmiany.                            Po czterech miesiącach; osoba kontrolowała potrzeby fizjologiczne, masa ciała spadła do poziomu przed chorobom, całe ciało reagowało na bodźce zewnętrzne, rany na nogach zagoiły się prócz jednej, zaczęła się kontrola ruchów kończyn dolnych. Osoba nadal poruszała się na wózku inwalidzkim.

 

Każda choroba jest kumulacją kilku negatywnych czynników, wynikiem czego samoobrona organizmu zaczyna słabnąć. Negatywne energie otoczenia są znaczącym bodźcem powodującym stany chorobowe i tutaj zaczyna się rola radiestezji. Rozpoznanie i likwidacja negatywnych energii jest naturoterapią działająca na zewnątrz ciała fizycznego, wzmacnia i stabilizuje siły obronne organizmu. Energia miejsca w którym spędzamy większość czasu pełni rolę odżywiania organizmu tak samo jak dieta i emocje. Wystarczy czasem tylko zmienić energię otoczenia a znikną problemy fizyczne organizmu.

Przykłady.  Chłopiec czteroletni często moczył się w nocy pomimo porad lekarskich. Zlikwidowanie promieniowania elektromagnetycznego cieku na którym spał usunęło problem.

- Dziewczyna posiadała problem z nieregularną i bolesną miesiączką, leczenie szpitalne przynosiło poprawę na krótki okres. Radiesteta zauważył silne promieniowanie chemiczne materaca w łóżku, po usunięciu materaca problem ustąpił.

-  Osoba miała kłopoty ze spaniem, tabletki częściowo łagodziły dolegliwość.. Oczyszczenie pomieszczeń z mentali (promieniowanie magnetyczne) przyniosło zdrowy, spokojny sen.

Powyższe przykłady wskazują na rolę radiestezji w przywracaniu zdrowia. Podane przykłady mogły mieć złożony charakter przyczynowy jednak likwidacja negatywnych energii otoczenia sprawiła wzmocnienie samoregulacji organizmu. Łączenie naturoterapii i medycyny konwencjonalnej z radiestezją w wielu przypadkach daje gwarancję do definitywnego pozbycia się problemów fizycznych organizmu.

Radiestezja pełni rolę naturoterapii.

Andrzej Pietrzak

 

 

LINY 2Pojęcie „świadek” używane jest w teleradiestezji i dotyczy on podpisu, zdjęcia, bądź osobistej rzeczy, może być również planem pomieszczenia lub terenu. Świadek tworzy jakby sznur łączący z badanym obiektem, po którym radiesteta przesyła energię oraz może analizować i wpływać na stan fizyczny lub psychiczny osoby. W praktyce często wykorzystuję podpis bądź ręcznie pisany tekst, gdy odległość utrudnia bezpośredni kontakt, najczęściej wnioski są poprawne.

Ostatnio spotkałem się z dziwną sytuacją, przed rozstaniem się z badaną osobą poprosiłem o napisanie swojego numeru telefonu i złożeniu podpisu na kartce z mojego notatnika. Stan zdrowia był niekorzystny a znaczna odległość ograniczała kontakt bezpośredni. Osoba na kartce pisała długopisem leżącym na ławie. Po 24 godzinach od wizyty postanowiłem sprawdzić jej stan energetyczny, była niesamowita poprawa w stosunku do stanu pierwotnego. Oczyściłem i jeszcze podregulowałem czakry zadowolony z wcześniejszego działania. Po następnych 48 godzinach ponownie sprawdziłem, odczyty były rewelacyjne co mnie mocno zdziwiło, zrobiłem tylko niewielkie korekty. Zadzwoniłem do kobiety pytając się o samopoczucie, stwierdziła iż jest bardzo osłabiona, bolą ją nogi i ma trudności z chodzeniem. Ponowne badanie wskazywało na świetną kondycje, w jednej stopie zauważyłem kontuzję, zwichnięcie bądź silne stłuczenie. Po ponownej rozmowie telefonicznej dowiedziałem się, że idzie do szpitala i nigdy nie miała kontuzji nogi.

Z kim mam kontakt? Osoba z kartki (świadka) posiada wysoką energię ciała fizycznego w kolorze białym, ma bardzo dużą wrażliwość na promieniowania (nie jeden bioenergoterapeuta nie posiada takich odczytów). Ma bardzo dobrą kondycję na co wskazują odczyty podświadomości, świadomość sugeruje osobę bardzo zdecydowaną która nie podlega sugestiom bez ich aprobaty, cechuje ją  pozytywne nastawienie do otoczenia. Ma uszkodzony przegub stopy w jednej nodze. Podejrzenie padło na córkę kobiety, wspomniała o niej kilkakrotnie we wstępnej rozmowie.

Ponowna wizyta ukazała osobę mocno osłabioną. Rozmawiając z mężem kobiety przedstawiłem zaistniałą sytuację podając szczegóły. Mąż opowiedział, córka wyprowadziła się niedawno do własnego domu, ostatnio spadła z konia i uszkodziła przegub stopy we wskazanej nodze, jest osobą konkretną którą nie można kierować. Ojciec bez trudu znalazł notatki pisane przez córkę, gdy przeprowadziłem ich analizę odczyty były identyczne z kartką wcześniej napisaną przez chorą  żonę. Kobieta pisała długopisem leżącym na ławie a był on własnością córki, prawdopodobnie długo używany przez nią. Następna kartka z notatnika była pisana długopisem awaryjnym sporadycznie używanym, dała obraz faktycznego stanu fizycznego kobiety.

Andrzej Pietrzak

 

.

DCIM100GOPROGOPR2421.Temat  mentalna likwidacja cieku wodnego  omówiłem i pokazałem na Ogólnopolskim Zjeździe Polskiego Cechu Psychotronicznego w maju 2915r. obecni radiesteci mieli możliwość sprawdzić skuteczność działania. Osoba wchodząc na wcześniej określony ciek nie wykazywała zmian energetycznych ciała, różyczka nie wykazywała zmian położenia.

 

 

Cech radiestety pozwalające stosować powyższą metodę.

 1)      Umiejętność określenia krawędzi żyły wodnej ze wskazaniem kierunku przepływu.

2)      Umiejętność energetyzowania na odległość punktu, ściśle określonej powierzchni.

3)      Kontrola przesyłanej energii pod względem natężenia i rodzaju.

4)      Nieodzowna jest umiejętność wizualizacji tworzonej zapory, której wymiary między innymi wpływają na odległość wygaszenia promieniowania cieku.

Likwidację cieku wodnego można dokonać bezpośrednio w miejscu jego występowania bądź na odległość posługując się dokładnym planem budynku lub działki. Likwidacja bezpośrednio w terenie jest mniej wyczerpująca i pozwala od razu dokonywać korekt energetycznych. Trwałość powyższego działania jest nieograniczona czasowo, dom może ulec rozbiórce a odcinek zneutralizowanego promieniowania cieku nadal będzie istniał. Usunięcie zapory może dokonać ktoś posiadający umiejętności i potrafi określić lokalizację, uważam to za bezcelowe gdyż użyte energie są korzystne dla człowieka. Dotychczas powyższą metodę zastosowałem w Opolu, Inowrocławiu, Łodzi i kilku innych miejscach. Powyższy sposób nie likwiduje promieniowania chemicznego i tak zwanych mentali, obecność radiestety w tych przypadkach jest nieodzowna.

Zlikwidowanie  promieniowania cieku zawsze podnosi energię pomieszczenia do poziomu obojętnego bądź korzystnego. Stosowanie energetyzatorów nie powoduje likwidacji problemu, uważam to za bezcelowe.

 

Andrzej Pietrzak

 

 

„Doktor Brigham poświęcił wiele czasu studiowaniu starodawnych praktyk Kahunów. Potrafili oni na przykład podczas wysiłku umysłowego naładować energią drewniany kij. Takie kije używano dawniej w bitwach. Kahuni stawali w tylnych szeregach i nad głowami wojowników rzucali je na nieprzyjaciela. Brigham wypróbował moc tych kijów i stwierdził że powodowały one jakby szok elektryczny. Przy dotknięciu go członki ciała drętwiały, a w głowie się mąciło.”

Max Freedom Long w książce „Magia kahunów” tom 1.

KIJ WYKŁAD

„Kij szamana” temat dla radiestetów i niedowiarków w możliwości człowieka. Wyjaśnijmy kim był szaman. Szaman był osobą zajmującą się między innymi energiami, potrafił z nimi współpracować wpływając na ich rodzaj i natężenie, mógł pobierać energie otoczenia bądź je tworzyć i lokalizować w określonym miejscu. Kij jest specyficznym narzędziem do realizacji celów szamana.

Nasuwa się pytanie, czy każdy kij można w taki sposób użyć? Kij zatrzyma i przekaże włożoną energię pod warunkiem posiadania ściśle określonych wymiarów. Szaman nie używał stosowanych obecnie przymiarów jednak doskonale wyczuwał promieniowanie. Kij szamana posiada wszędzie polaryzację dodatnią, pozwala to na energetyzację bez ryzyka jej wypromieniowania przy zmianie położenia. Każda bryła posiadająca wszystkie wymiary uwzględniające dokładnie wielokrotność liczby stałej ma zawsze polaryzację dodatnią (kij jest bryłom) i można ją naładować energią bez ryzyka jej ulotnienia. Po za polaryzacją różniącą od przeciętnego kija występuje znacznie większa energia i zawsze kolor radiestezyjny biały bez względu na rodzaj drzewa.

Nasuwa się następne pytanie, dlaczego kij w rękach szamana nie powodował dysfunkcji jego organizmu a tylko u przeciwnika? Szaman mógł tworzyć osłonę izolująca go od energii zewnętrznej, instalował ją w okresie działania a potem zdejmował.

Na spotkaniu Stowarzyszenia Bioenergoterapeutów „Mazowsze” pokażę inne działanie takiego kija, dawniej prawdopodobnie posiadał różnorodne zastosowanie. Na rysunkach egipskich widzimy faraonów z laskami, papież na uroczystościach religijnych występuje z pastorałem (kij), biblia opisuje działanie kija używanego przez Mojżesza. Czyżby kij posiadał głębszy zapomniany rodowód?

Kij o dokładnie określonych wymiarach posiada energie 200 000 jednostek BSM w kolorze radiestezyjnym białym, jest to niezależne od gatunku drzewa. Trzymając kij organizm człowieka dostaje silny bodziec energii pozwalający na większy wysiłek, wpływa na koncentrację umysłu, stanowi formę zasłony przed wampiryzmem energetycznym. Kije mogą posiadać na powierzchni różne znaki, symbole namalowane bądź rzeźbione co wpływa na rodzaj i natężenie energii. Kij można naładować każdym rodzajem energii i będzie to miało charakter stały, usunięcie wymaga odpowiedniej wiedzy i umiejętności.

Pokaz.  Osoby chętne miały określoną energię ciała fizycznego przed i po eksperymencie, brały do ręki bądź układały na kolanach zwykły kij i następnie o określonych parametrach. Przy normalnym kiju energia ciała nie ulegała zmianie, w drugim przypadku była większa od pierwotnej.

Pokaz.  W drugim pokazie kij szamana został naenergetyzowany energią boską (kosmiczną) 100 000 jednostek BSM, energia jego wyniosła 370 000 jednostek BSM. W pokazie udział wzięły dwie osoby, jednej założyłem osłonę energetyczną przed energiami otoczenia i to ona trzymała kij, którym dotykała towarzyszkę. Przed ćwiczeniem zostały określone energie ciała fizycznego i po zakończeniu ponownie. Osoba bez osłony energetycznej posiadła znacznie podwyższoną energię a u drugiej nie nastąpiły zmiany.

Pokaz  W trzecim pokazie kij posiadał naniesioną grafikę energetyczną, odczyt wynosił 1300000 jednostek BSM. Osoba posiadająca osłonę energetyczną dotknęła na jedną sekundę drugą osobę. Energia drugiej osoby bardzo mocno wzrosła.

Osłony energetyczne założone osobom biorącym udział zostały zdjęte po pokazie, użyte energie nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia.

Andrzej Pietrzak

 

 

 

 

spacer 010Jesień jest porą roku gdy drzewa zaczynają szykować się do spoczynku zimowego, opadają liście, przestają krążyć soki w pniach, co wiąże się ze spadkiem energii. W połowie września energie pni drzew są jeszcze bardzo wysokie i dopóki nie opadną liście można traktować je jako energetyzatory dla człowieka. Drzewa posiadają energię od 60 000 jednostek BSM (grab) do około 100 000 jednostek (buk, jodła itd.).

Spacer po rezerwacie „Murowaniec” wzbudził zachwyt i przyniósł odprężenie w kontakcie z drzewami, które mają około 40m. wysokości a spotkane jodły posiadały obwody pna blisko trzy metry, spotkany dąb miał obwód 3,8m. Jakie drzewo wybrać do kontaktu, najlepiej z polaryzacją dodatnią pnia, jednak każde jest dobre.

brzoza grabCiekawie pod względem energetycznym wyglądają dwa drzewa o odmiennym gatunku w bardzo bliskim kontakcie. Prawie połączone brzoza i grab wykazywały jednakowe odczyty energii, 130 000 jednostek BSM w kolorze radiestezyjnym białym, oddzielnie rosnąca brzoza miała 100 000 jednostek koloru białego a grab wskazywał 60 000 jednostek koloru niebieskiego. Dąb rosnący razem ze świerkiem wskazywał energię 160 000 jednostek a każde z nich rosnące oddzielnie miało 100 000 jednostek. Energia tych drzew zacznie niedługo bardzo szybko spadać do poziomu 8 000 jednostek BSM w zimie.

Inaczej sprawa wygląda z drzewami na których zagościł włóknouszek ukośny (huba, czaga). Brzoza bez narośli ma energię 100 000 jednostek a z włóknouszkiem 230 000 jednostek, zimom obniża się niedużo.

Korzystajmy z energii drzew póki spacer 015krążą w pniach soki, wystarczy oprzeć się a aura ulegnie oczyszczeniu, ciało fizyczne zyska dodatkowy bodziec energetyczny.

 

Andrzej Pietrzak

 

W radiestezji pojęcie polaryzacji jest powiązane z biegunowością, używamy określeń polaryzacja dodatnia, ujemna oraz brak polaryzacji. Tam gdzie stwierdzamy polaryzację zawsze mamy do czynienia z energii w skali Bovisa a czasem powiązaną równolegle ze skalą SRW (promieniowanie niekorzystne dla człowieka). W przypadku braku polaryzacji mogą występować tylko odczyty w skali SRW, nie stwierdzałem odczytów w Bovisie.

polaryzacja zuemiZiemia po której stąpamy nie posiada polaryzacji, wniosek opieram na podstawie przeprowadzonych doświadczeń.

Doświadczenia

1)          Na podłodze rozłożyłem gazetę i na niej ustawiłem kilka kamieni w zasięgu wzajemnego promieniowania. Każdy kamień posiadał energię 2 500 jednostek Bovisa, był zwrócony polaryzacją dodatnią do góry.

-Gazeta zwrócona polaryzacją dodatnią do góry z kamieniami. Energia pomieszczenia nie uległa zmianie a każdy kamień wskazywał 2500 jednostek.

- Gazeta zwrócona polaryzacją ujemną do góry z kamieniami w podobnym układzie. Energia pomieszczenia nie uległa zmianie a kamienie nie wskazywały żadnych odczytów.

2)      Podłoga pracowni pokryta jest gumolitem leżącym na betonie, nie posiada polaryzacji. Na podłodze ułożyłem kamienie w sposób zbliżony do poprzedniego doświadczenia. Energia pomieszczenia wzrosła o 18000 jednostek Bovisa a energia każdego kamienia zwiększyła się wielokrotnie do 35000 jednostek.

3)      Te same kamienie w podobnej konfiguracji ułożyłem na trawniku. Energia każdego kamienia wynosiła 30000 jednostek (różnica odczytów spowodowana zmianą odległości między nimi).

Wniosek nasuwa się oczywisty. Gdyby ziemia miała polaryzację dodatnią to każdy z kamieni posiadałby energię 2500 jednostek, gdyby ziemia miała polaryzację ujemną to nie byłoby odczytów energii. Brak polaryzacji ziemi w tym układzie kamieni spowodował wzrost energii w każdym z nich.

Czy występuje podobieństwo polaryzacji ziemi do wahadła Izis, tego nie mogę stwierdzić. W pracy najczęściej używam wahadła Izis firmy „Ciszak”, nie posiada ono polaryzacji i energii w całej części środkowej, występuje polaryzacja dodatnia na zamocowaniu, ujemna na samym czubku  i tam stwierdzam odczyty energii.