Radiestezja

Andrzej Pietrzak – gdy kończy się wiedza, zaczynają się cuda, magia i szaleją demony.

Wpisy z tagiem: huna

rediestezjaRuchy wahadła można porównać do języka migowego niemowy, w którym określone drgania dają informację. Niemową w tym przypadku jest podświadomość, reaguje na energie otoczenia i na prośbę świadomości przekazuje informacje wcześniej uzgodnionym kodem, jest następnym zmysłem człowieka wyczulonym na energie. Wchodząc na jakiś teren bądź badając temat wyjmujemy wahadło (różdżkę), w tym momencie określamy mentalnie cel działania, zależnie od precyzji sformułowania otrzymamy określone ruchy wahadła. Wahadło jest bezwolnym narzędziem i tylko w wyniku drgań mięśni zmienia swoje położenie a za tym stoi podświadomość. Zawsze występuje nastawienie mentalne i jest ono świadome bądź automatyczne, nie istnieją samoistne fizyczne ruchy wahadła (różdżki).Automatyczne reakcje podświadomości występują wtedy, gdy nieprecyzyjnie określimy cel badania a wcześniej mieliśmy doczynienia ze spotkaną energią.

Kolega widząc jak wahadło wykonuje ruchy obrotowe nad kamieniem, postanowił sprawdzić czy też potrafi tak kręcić. Wziął wahadło i ustawił  się nad kamieniem. Wahadło wykonało kilka obrotów w jedną stronę, potem w drugą stronę, były ruchy poprzeczne, cykl określonych drgań powtarzał się.

- Tobie cały czas kręciło się tylko w jednym kierunku, dlaczego?

- Chciałeś aby wahadło się kręciło, więc podświadomość zrealizowało twoje życzenie, tymi ruchami opisało obraz kamienia, gdybyś wziął inny kamień to cykl drgań byłby inny. Ja określałem polaryzację, taką prośbę mentalnie skierowałem do podświadomości. Wyjaśniłem koledze co to jest podświadomość i polaryzacja.  

  Kolega ponownie wziął wahadło i wyraził życzenie „proszę pokazać polaryzację kamienia nad którym trzymam  wahadło”.                                                                                                                                          Wahadło po kilku drganiach ustabilizowało się i były tylko obroty w jednym  kierunku, gdy kamień odwrócił na drugą stronę to obroty zmieniły kierunek na przeciwny. Stwierdził,  teraz jestem  radiestetą.

Przykład. Wchodząc na działkę celem określenia struktury energetycznej terenu a wcześniej poznałeś siatkę szwajcarską to różdżka będzie często zmieniała położenie. Wchodząc na działkę celem tylko określania cieku wodnego, zareaguje tylko nad nim, przechodząc ponownie po tym samym terenie celem określenia siatki szwajcarskiej nie wystąpi żadna reakcja różdżki gdy znajdziemy się nad ciekiem. Sposób zachowań różdżki jest podobny do reakcji wahadła, to tylko narzędzia komunikacji realizujące nastawienie mentalne skierowane do podświadomości.

Błędy popełniane przy pracach radiestezyjnych są wynikiem źle sprecyzowanego celu badań i chaosem myśli. Oczyszczanie umysłu z wszelkich sugestii otoczenia i własnych oczekiwań jest podstawą prawidłowych odczytów. Wahadło w ręce człowieka będzie dziecięcą zabawką, jeżeli nie uzgodnimy kodu porozumienia i nie określimy precyzyjnie celu działania.

Moim zdaniem pojęcie radiestezji fizycznej wprowadza bałagan, stwierdzając występowanie jakiejś energii i tak mentalnie musimy ją określić.

Andrzej Pietrzak

LINY 2Pojęcie „świadek” używane jest w teleradiestezji i dotyczy on podpisu, zdjęcia, bądź osobistej rzeczy, może być również planem pomieszczenia lub terenu. Świadek tworzy jakby sznur łączący z badanym obiektem, po którym radiesteta przesyła energię oraz może analizować i wpływać na stan fizyczny lub psychiczny osoby. W praktyce często wykorzystuję podpis bądź ręcznie pisany tekst, gdy odległość utrudnia bezpośredni kontakt, najczęściej wnioski są poprawne.

Ostatnio spotkałem się z dziwną sytuacją, przed rozstaniem się z badaną osobą poprosiłem o napisanie swojego numeru telefonu i złożeniu podpisu na kartce z mojego notatnika. Stan zdrowia był niekorzystny a znaczna odległość ograniczała kontakt bezpośredni. Osoba na kartce pisała długopisem leżącym na ławie. Po 24 godzinach od wizyty postanowiłem sprawdzić jej stan energetyczny, była niesamowita poprawa w stosunku do stanu pierwotnego. Oczyściłem i jeszcze podregulowałem czakry zadowolony z wcześniejszego działania. Po następnych 48 godzinach ponownie sprawdziłem, odczyty były rewelacyjne co mnie mocno zdziwiło, zrobiłem tylko niewielkie korekty. Zadzwoniłem do kobiety pytając się o samopoczucie, stwierdziła iż jest bardzo osłabiona, bolą ją nogi i ma trudności z chodzeniem. Ponowne badanie wskazywało na świetną kondycje, w jednej stopie zauważyłem kontuzję, zwichnięcie bądź silne stłuczenie. Po ponownej rozmowie telefonicznej dowiedziałem się, że idzie do szpitala i nigdy nie miała kontuzji nogi.

Z kim mam kontakt? Osoba z kartki (świadka) posiada wysoką energię ciała fizycznego w kolorze białym, ma bardzo dużą wrażliwość na promieniowania (nie jeden bioenergoterapeuta nie posiada takich odczytów). Ma bardzo dobrą kondycję na co wskazują odczyty podświadomości, świadomość sugeruje osobę bardzo zdecydowaną która nie podlega sugestiom bez ich aprobaty, cechuje ją  pozytywne nastawienie do otoczenia. Ma uszkodzony przegub stopy w jednej nodze. Podejrzenie padło na córkę kobiety, wspomniała o niej kilkakrotnie we wstępnej rozmowie.

Ponowna wizyta ukazała osobę mocno osłabioną. Rozmawiając z mężem kobiety przedstawiłem zaistniałą sytuację podając szczegóły. Mąż opowiedział, córka wyprowadziła się niedawno do własnego domu, ostatnio spadła z konia i uszkodziła przegub stopy we wskazanej nodze, jest osobą konkretną którą nie można kierować. Ojciec bez trudu znalazł notatki pisane przez córkę, gdy przeprowadziłem ich analizę odczyty były identyczne z kartką wcześniej napisaną przez chorą  żonę. Kobieta pisała długopisem leżącym na ławie a był on własnością córki, prawdopodobnie długo używany przez nią. Następna kartka z notatnika była pisana długopisem awaryjnym sporadycznie używanym, dała obraz faktycznego stanu fizycznego kobiety.

Andrzej Pietrzak

 

.

DCIM100GOPROGOPR2421.Temat  mentalna likwidacja cieku wodnego  omówiłem i pokazałem na Ogólnopolskim Zjeździe Polskiego Cechu Psychotronicznego w maju 2915r. obecni radiesteci mieli możliwość sprawdzić skuteczność działania. Osoba wchodząc na wcześniej określony ciek nie wykazywała zmian energetycznych ciała, różyczka nie wykazywała zmian położenia.

 

 

Cech radiestety pozwalające stosować powyższą metodę.

 1)      Umiejętność określenia krawędzi żyły wodnej ze wskazaniem kierunku przepływu.

2)      Umiejętność energetyzowania na odległość punktu, ściśle określonej powierzchni.

3)      Kontrola przesyłanej energii pod względem natężenia i rodzaju.

4)      Nieodzowna jest umiejętność wizualizacji tworzonej zapory, której wymiary między innymi wpływają na odległość wygaszenia promieniowania cieku.

Likwidację cieku wodnego można dokonać bezpośrednio w miejscu jego występowania bądź na odległość posługując się dokładnym planem budynku lub działki. Likwidacja bezpośrednio w terenie jest mniej wyczerpująca i pozwala od razu dokonywać korekt energetycznych. Trwałość powyższego działania jest nieograniczona czasowo, dom może ulec rozbiórce a odcinek zneutralizowanego promieniowania cieku nadal będzie istniał. Usunięcie zapory może dokonać ktoś posiadający umiejętności i potrafi określić lokalizację, uważam to za bezcelowe gdyż użyte energie są korzystne dla człowieka. Dotychczas powyższą metodę zastosowałem w Opolu, Inowrocławiu, Łodzi i kilku innych miejscach. Powyższy sposób nie likwiduje promieniowania chemicznego i tak zwanych mentali, obecność radiestety w tych przypadkach jest nieodzowna.

Zlikwidowanie  promieniowania cieku zawsze podnosi energię pomieszczenia do poziomu obojętnego bądź korzystnego. Stosowanie energetyzatorów nie powoduje likwidacji problemu, uważam to za bezcelowe.

 

Andrzej Pietrzak

 

 

„Doktor Brigham poświęcił wiele czasu studiowaniu starodawnych praktyk Kahunów. Potrafili oni na przykład podczas wysiłku umysłowego naładować energią drewniany kij. Takie kije używano dawniej w bitwach. Kahuni stawali w tylnych szeregach i nad głowami wojowników rzucali je na nieprzyjaciela. Brigham wypróbował moc tych kijów i stwierdził że powodowały one jakby szok elektryczny. Przy dotknięciu go członki ciała drętwiały, a w głowie się mąciło.”

Max Freedom Long w książce „Magia kahunów” tom 1.

KIJ WYKŁAD

„Kij szamana” temat dla radiestetów i niedowiarków w możliwości człowieka. Wyjaśnijmy kim był szaman. Szaman był osobą zajmującą się między innymi energiami, potrafił z nimi współpracować wpływając na ich rodzaj i natężenie, mógł pobierać energie otoczenia bądź je tworzyć i lokalizować w określonym miejscu. Kij jest specyficznym narzędziem do realizacji celów szamana.

Nasuwa się pytanie, czy każdy kij można w taki sposób użyć? Kij zatrzyma i przekaże włożoną energię pod warunkiem posiadania ściśle określonych wymiarów. Szaman nie używał stosowanych obecnie przymiarów jednak doskonale wyczuwał promieniowanie. Kij szamana posiada wszędzie polaryzację dodatnią, pozwala to na energetyzację bez ryzyka jej wypromieniowania przy zmianie położenia. Każda bryła posiadająca wszystkie wymiary uwzględniające dokładnie wielokrotność liczby stałej ma zawsze polaryzację dodatnią (kij jest bryłom) i można ją naładować energią bez ryzyka jej ulotnienia. Po za polaryzacją różniącą od przeciętnego kija występuje znacznie większa energia i zawsze kolor radiestezyjny biały bez względu na rodzaj drzewa.

Nasuwa się następne pytanie, dlaczego kij w rękach szamana nie powodował dysfunkcji jego organizmu a tylko u przeciwnika? Szaman mógł tworzyć osłonę izolująca go od energii zewnętrznej, instalował ją w okresie działania a potem zdejmował.

Na spotkaniu Stowarzyszenia Bioenergoterapeutów „Mazowsze” pokażę inne działanie takiego kija, dawniej prawdopodobnie posiadał różnorodne zastosowanie. Na rysunkach egipskich widzimy faraonów z laskami, papież na uroczystościach religijnych występuje z pastorałem (kij), biblia opisuje działanie kija używanego przez Mojżesza. Czyżby kij posiadał głębszy zapomniany rodowód?

Kij o dokładnie określonych wymiarach posiada energie 200 000 jednostek BSM w kolorze radiestezyjnym białym, jest to niezależne od gatunku drzewa. Trzymając kij organizm człowieka dostaje silny bodziec energii pozwalający na większy wysiłek, wpływa na koncentrację umysłu, stanowi formę zasłony przed wampiryzmem energetycznym. Kije mogą posiadać na powierzchni różne znaki, symbole namalowane bądź rzeźbione co wpływa na rodzaj i natężenie energii. Kij można naładować każdym rodzajem energii i będzie to miało charakter stały, usunięcie wymaga odpowiedniej wiedzy i umiejętności.

Pokaz.  Osoby chętne miały określoną energię ciała fizycznego przed i po eksperymencie, brały do ręki bądź układały na kolanach zwykły kij i następnie o określonych parametrach. Przy normalnym kiju energia ciała nie ulegała zmianie, w drugim przypadku była większa od pierwotnej.

Pokaz.  W drugim pokazie kij szamana został naenergetyzowany energią boską (kosmiczną) 100 000 jednostek BSM, energia jego wyniosła 370 000 jednostek BSM. W pokazie udział wzięły dwie osoby, jednej założyłem osłonę energetyczną przed energiami otoczenia i to ona trzymała kij, którym dotykała towarzyszkę. Przed ćwiczeniem zostały określone energie ciała fizycznego i po zakończeniu ponownie. Osoba bez osłony energetycznej posiadła znacznie podwyższoną energię a u drugiej nie nastąpiły zmiany.

Pokaz  W trzecim pokazie kij posiadał naniesioną grafikę energetyczną, odczyt wynosił 1300000 jednostek BSM. Osoba posiadająca osłonę energetyczną dotknęła na jedną sekundę drugą osobę. Energia drugiej osoby bardzo mocno wzrosła.

Osłony energetyczne założone osobom biorącym udział zostały zdjęte po pokazie, użyte energie nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia.

Andrzej Pietrzak

 

 

 

RAK 1Każdy posiada energię, jej natężenie typowe dla danej osoby decyduje o zdrowiu i samopoczuciu. Negatywne stany emocjonalne, choroby bądź urazy fizyczne powodują zawsze spadek energii ciała fizycznego prowadzący przy dłuższych okresach występowania do negatywnych zmian w osłabionych organach. Organizm silny sam potrafi wyrównać niedobory energii, możliwe jest to przy usunięciu przyczyn wywołujących problem, wymaga jednak pewnego czasu.

Przykład.  Osoba była alkoholikiem, od kilkunastu lat skończyła z tym nałogiem, teraz stwierdzono u niej raka płuc i zastosowano chemioterapię. Odwiedziłem ją trzy dni po czwartym zabiegu chemioterapii, występowały wymioty i była znacznie osłabiona. Energia ciała fizycznego wynosiła 6500 jednostek Bovisa a siły witalne wskazywały wysokość 70%, występowały zabrudzenia i rozregulowanie punktów energetycznych (podstawowe czakry). Bardzo dobra wrażliwość radiestezyjna osoby sugerowała znacznie wyższą energię ciała. Dom w którym mieszka ponad dwadzieścia lat stoi na żyle wodnej, można było to stwierdzić w sypialni. Po zlikwidowaniu promieniowania żyły wodnej stosowałem zabiegi uzdrawiania pranicznego według Choa Kok Sui. Osoba nadal korzystała z chemioterapii.

Przed szóstym zabiegiem chemioterapii energia ciała wynosiła 70 000 jednostek BSM, siły witalne wskazywały 96%, czakry posiadały prawidłowe rodzaje energii, miał dobre samopoczucie.

Następnego dnia po szóstej chemioterapii energia ciała wynosiła 7 000 jednostek, siły witalne wskazywały 60%, prawie wszystkie czakry zabrudzone, mniejsze czakry płuc zamknięte. Po oczyszczeniu organizmu i przesłaniu energii zgodnie z założeniami uzdrawiania pranicznego energia ciała znacznie się podniosła, samopoczucie uległo zmianie, co sprowokowało osobę do wyjazdu na kilkudniową wycieczkę zagraniczną. Po 14 dniach od szóstej chemioterapii energia ciała wynosi 110 000 jednostek BSM, siły witalne wynoszą 105%, płuca wskazują pozytywne zmiany. O dalszych zabiegach chemioterapii zadecydują lekarze i osoba zainteresowana, jestem tylko obserwatorem wspomagającym samoleczenie organizmu.

Przykład powyższy pokazuje jak chemioterapia wpływa na układ energetyczny człowieka. Stres, negatywne myśli są czynnikami osłabiającymi tak samo jak promieniowanie elektromagnetyczne czy chemiczne, ma to szczególne znaczenie przy wszystkich stanach chorobowych. Długotrwałe obniżenie energii ciała prowadzi do złej wymiany informacji między organami, co skutkuje trudnościami w usunięciu stanów chorobowych a tym samym raka. Bioterapeuta  prawidłowo działając wywołuje wzrost energii do poziomu typowego dla danej osoby, izoluje miejsce patologiczne prowadząc do obumierania chorych tkanek, resztę załatwia sam organizm.

Andrzej Pietrzak

 

 

TELERADIESTEZJATeleradiestezja jest dziedziną umiejętności kojarzoną z badaniami map, planów celem określenia złóż minerałów bądź wskazaniem źródeł wody, jednak nie tylko. Posiadając zdjęcie osoby można określić na tej podstawie stan zdrowia, z czego korzystają niektórzy bioenergoterapeuci. Bioenergoterapeuta odnalazł źródło problemu na odległość znaczy to, że nawiązał kontakt z osobą, przy odpowiednim nastawieniu może teraz przesłać energię w miejsce chore. Teleradiestezja wymaga dużej koncentracji powiązanej z wizualizacją, nieodzowna jest wiedza tematyczna związana z celem działania. Radiesteta na działce ma kontakt fizyczny z ciekiem wodnym, co objawia się zmianą położenia różdżki wywołany drganiami mięśni, podobnie dzieje się przy pracy nad planem używając wahadła, on ją czuje. Badanie mapy czy człowieka wykonuje się prawie podobnie.

Przykład. Opiszę wykorzystanie teleradiestezji do obserwacji zdrowia osoby, przyszła ona na badania do szpitala, posługuję się zdjęciem.

Wizyta.   Siły witalne niecałe 80%, kolor radiestezyjny zielony, energia ciała 8500 jednostek Bovisa. Czakry po przymykane poza tylną czakrą głowy, która była zapadnięta. Osoba była zdenerwowana co objawiało się czarnym kolorem w splocie słonecznym, aura wewnętrzna i zewnętrzna potwierdzają silne zdenerwowani w wysokości 50 jednostek SRW.

Po wyjściu ze szpitala w czakrach dolnych występował w dużych ilościach kolor biały, tak się zawsze dzieje gdy ktoś otrzymuje silne środki znieczulające na to wskazywał  również odczyt promieniowania chemicznego ciała 8 jednostek SRW.

Po dwóch dniach.   Odczyty energii i sił witalnych uległy niedużemu obniżeniu, w czakrach dolnych występuje duża ilość koloru białego. Badanie szczegółowe wskazuję na tragiczny stan trzustki, inne organy pracują prawie normalnie. Tylna czakra głowy i czakra trzeciego oka są zapadnięte.

Następne dni.   Następuje systematyczny powolny spadek energii i sił witalnych, nie prowadziłem zapisów.

Poniedziałek.  Stan zaczyna zmiany się dość szybko. Energia ciała 6500 jednostek w kolorze pomarańczowym, siły witalne 45%. Czakry dolne mocno przymknięta i posiadają tylko kolor czarny i biały. Czakry pępka, gardła, tylna głowy, trzecie oko nie pracują. Trzustka i prawa nerka nie pracuje. W ciele występuje promieniowanie chemiczne 40 jednostek SRW, tak duży odczyt świadczy o nie wydalaniu toksyn z organizmu. Osoba jest spokojna, tak jakby straciła kontakt z otoczeniem.

Środa.   Energia ciała 5000 jednostek w kolorze czerwonym, siły witalne nadal opadają Czakry są na pograniczu zamknięcia poza sercem i splotem słonecznym. Promieniowanie chemiczne ciała wynosi 100 jednostek SRW, przyczyną jest brak pracy następnej nerki i wątroby.

Czwartek.    Energia ciała 3000 jednostek, siły witalne 30%, czakry są zamknięte lub zapadnięte poza sercem i splotem słonecznym. Podstawowe organy nie pracują, zatrucie chemiczne osiągnęło 200 jednostek SRW, to chyba koniec.

Piątek.    Rano energia ciała 1500 jednostek, siły witalne 10%. Po południu brak odczytów, próby ponownego nawiązania kontaktu bez powodzenia. Osoba odeszła.

 

Powyższy przykład pokazuje działanie teleradiestezji bez interwencji energetycznej, przypuszczalnie była by mało skuteczna przy tak szybkich zmianach. Tak działa radiesteta bez przygotowania medycznego, widzi problem i jedynie może go obserwować, nawet gdyby posiadał odpowiednie umiejętności to i tak nie może interweniować bez zgody i wiedzy osoby zainteresowanej.

Przykład.  Ojciec kilkudniowego chłopczyka prosił o pomoc, była sobota rano, dziecko siniało w czasie karmienia piersią, było podłączane do kroplówki,  konsylium lekarzy miało odbyć się w poniedziałek.

Zdjęcia matki i dziecka otrzymałem przed południem w sobotę, krótkie zabiegi robiłem co 6 godzin. W niedziele dziecko normalnie siało pierś matki. W poniedziałek zostali wypisani ze szpitala.

 

 

Temat pozornie daleki od radiestezji, jednak jest z nią połączony za sprawą stosowania wahadła i skali. Popularyzatorem i twórca analizy psychometrycznej uważam M. F. Longa, dokładnie opisał tę metodę w książce „Magia kahunów 4 analiza psychometryczna”. Z różnych publikacji można wywnioskować, iż jest ona stosowana przez wywiady oraz przy doborze kadry kierowniczej w biznesie.

ANALIZAProfesjonalnie zrobiona analiza psychometryczna pozwala przewidzieć reakcje osoby w określonych sytuacjach, pokierowanie jej zachowaniem poprzez użycie odpowiednich argumentów z wykorzystaniem cech psychicznych danego człowieka. Do analizy potrzebny jest „świadek” w postaci podpisu, tekstu napisanego odręcznie bądź zdjęcie osoby. Technika działania jest identyczna jak przy pracach opierających się na teleradiestezji..

Jak to działa?

Człowiek posiada energię tak jak wszystko wokoło z tą różnicą, iż zarządza nią świadomość, podświadomość, nadświadomość. Podświadomość będąc pod silnym wpływem świadomości potrafi penetrować każdy zakątek nie tylko ziemi, ale wchodzi w kontakt z innymi ludźmi przenosząc sugestie nadawcy bądź pobiera informacje od adresata.

Powyższą umiejętność podświadomość musi doskonalić poprzez trening, u jednych osób następuje to względnie łatwo tak jak nauka śpiewu ludzi uzdolnionych, inni nigdy nie osiągną takich umiejętności na poziomie poprawnym.

Andrzej Pietrzak

 

Działania szamana i radiestety zazębiają się, jeden i drugi pracuje z energiami. W książce Serge Kahili King „Szaman miejski” autor opisuje działanie pręta;

„…przy dostatecznej wrażliwości, trzymanie w ręku takiego kija powoduje odprężenie –jeżeli jesteśmy spięci, lub doenergetyzowanie, jeżeli jesteśmy odprężeni. Trzymając dłużej taki kijek możemy poczuć mrowienie w rękach lub w innych częściach ciała, doświadczyć rozjaśnienia umysłu i wyostrzenia wyobraźni. Gdybyśmy przeprowadzili badania, stwierdzimy, że wzrosła nasza fizyczna siła i wytrzymałość.”

Przeprowadziłem badania uważając, że mamy doczynienia z promieniowaniem kształtów, a to jest temat dla radiestety. Autor prawdopodobnie nieświadomie wprowadza w błąd czytelnika sugerując takie zmiany energetyczne w organizmie, są one uwarunkowane kilkoma czynnikami, nie tylko długością pręta. W radiestezji występuje wymiar, który nazwałem „liczba stała”, pisałem o tym na blogu, decyduje o natężeniu i rodzaju energii, wpływa na rozkład polaryzacji.

Sugerowany pręt o długości 50 cali bez uwzględnienia jego grubości spowoduje podział polaryzacji dokładnie w połowie długości na ujemną i dodatnią. Nie jest obojętne, w której ręce trzymamy pręt, nie jest obojętne z której strony uchwycimy i na jakiej wysokości, a wszystko to jest powiązane z płcią osoby.

Mężczyzna powinien trzymać pręt w lewej ręce po stronie z polaryzacją dodatnią, kobieta powinna uchwycić też polaryzację dodatnią ale prawą ręką. Inne trzymanie pręta nie powoduje wzrostu energii a wywołuje jej spadek lub brak oczekiwanych efektów. Kij opisany nie można naenergetyzawać gdyż szybko ulega rozładowaniu.

Spadki energii ciała nie występują, gdy długość i grubość pręta będą posiadały dokładne wymiary uwzględniające wielokrotność liczby stałej. Energia ciała wzrośnie jeszcze bardziej przy tych parametrach niż przy wielkości występującej tylko w długości pręta. Mężczyzna trzyma pręt w lewej ręce a kobieta w prawej, nie jest istotne na jakiej wysokości i z której strony. Pręt posiadający wszystkie wymiary uwzględniające wielokrotność liczby stałej można naenergetyzować, będzie to trwała zmiana do czasu gdy ktoś jej nie zdejmie. Kij naenergetyzowany po odłożeniu na bok pozostawia w organizmie swój ślad, energia ciała jest większa od stanu pierwotnego i pozostaje przez pewien czas. Pręt nienaenergetyzowany  po odłożeniu nie powoduje zmian pierwotnego stanu energii ciała.

Max Freedom Long w książce „Magia kahunów” tom 1 pisze;

„Doktor Brigham poświęcił wiele czasu studiowaniu starodawnych praktyk Kahunów. Potrafili oni na przykład podczas wysiłku umysłowego naładować energią drewniany kij. Takie kije używano dawniej w bitwach. Kahuni stawali w tylnich szeregach i nad głowami wojowników rzucali je na nieprzyjaciela. Brigham wypróbował moc tych kijów i stwierdził że powodowały one jakby szok elektryczny. Przy dotknięciu go członki ciała drętwiały, a w głowie się mąciło.”

 

Andrzej Pietrzak

  Ciało ludzkie jest formą zagęszczonej energii, co wynika z budowy atomowej materii. Materia posiada różny stopień zagęszczenia, rozróżniamy ciała stałe, płynne, gazowe, tak określa to wiedza akademicka.0002AK5PUGO4G1OG-C317-F31

Energia poszczególnych rodzajów atomów organizmu ludzkiego tworzy energię ciała, która współdecyduje o jego funkcjonowaniu, a wszystkim tym zarządza umysł lub jak twierdzą szamani duch (podświadomość, niższe ja). W Tybecie twierdzą, gdy duch odchodzi lub nie może pełnić swojej roli to ciało umiera, nie ma kto zarządzać energią.

Brak w organizmie pewnych atomów (związków chemicznych, pierwiastków) powoduje rozchwianie układu energetycznego, co objawia się stanem chorobowym.Umysł (podświadomość) może wytworzyć w organizmie reakcje chemiczne prowadzące do uzyskania brakującej energii określonego rodzaju przy powstaniu odpowiednich warunków zewnętrznych. Działanie umysłu (podświadomości) może również wpływać destrukcyjnie na stan fizyczny ciała, co obserwujemy w przypadku stanów złości, stresu.

Energie ludzką można określić przy pomocy skal biometrycznych oraz kolorów radiestezyjnych ( kolor radiestezyjny jest pojęciem umownym odpowiadającym długości fali świetlnej o takim kolorze fizycznym), jest ona różna dla poszczególnych osób. Wielkości odczytów natężenia energii nie stanowią podstawy do opinii o kondycji człowieka, bioenergoterapeuci posiadają energię ciała fizycznego często powyżej 200 000 jednostek BSM (Bovisa), a przeciętna osoba ma 10 000 – 20 000 jednostek. Odejście od typowej energii dla danej osoby powoduje dyskomfort psychiczny i fizyczny.

Drugim parametrem energii ludzkiej jest kolor radiestezyjny, wskazuje on rodzaj energii. Najczęściej występującym dominującym kolorem jest niebieski, a pośród bioenergoterapeutów kolor biały. Zmiany chorobowe, emocjonalne powodują w ciele obniżenie energii określanej w skali Bovisa oraz zmianę koloru radiestezyjnego na niższy (zielony, żółty, pomarańczowy, czerwony).

Żyjemy w przestrzeni wypełnionej różnymi energiami, które nie są obojętne dla naszych organizmów, występuje promieniowanie chemiczne, elektromagnetyczne, magnetyczne. Natężenie wymienionych rodzajów promieniowania określam w skali SRW, można czasem je stwierdzić u człowieka. Występowanie tych energii w organizmie prowadzi do zakłóceń systemu energetycznego, co objawia się zmęczeniem, złym samopoczuciem a w dłuższym okresie działania chorobami.

W naturze energia ludzka wyróżnia się cechą niespotykaną gdzie indziej, człowiek może ją tworzyć i przesyłać na dowolną odległość nie napotykając żadnych przeszkód. Zjawisko określa się mianem teleradiestezja i wykorzystane jest do badań na mapach oraz w uzdrawianiu często na bardzo znaczne odległości.

Andrzej Pietrzak

 

Wahadło wykonuje różne ruchy, kręci się w prawo w lewo, raz jest to elipsa a innym razem regularne koło, waha się pod różnymi kątami a czasem staje w miejscu, podobnie zachowuje się różdżka.

Co to znaczy? Skąd ta różnorodność ruchów?

Pismo jest graficznym zapisem obrazów i odczuć człowieka i będzie zrozumiałe dla każdego, kto zapozna się ze znaczeniem poszczególnych symboli. Alfabet Braillea jest zbiorem symboli posiadających wypukłości, które dla osób pozbawionych wzroku daje wyobrażenia o otoczeniu i emocjach innych ludzi. W języku migowym mamy układ gestów rąk i palców służących do komunikacji osobom mającym problemy z mową. Posiadamy zatem różne formy przekazu informacji, do nich dołożyłbym jeszcze drgania sprzętów radiestezyjnych w rękach radiestetów.

 Drgania, ruchy wahadeł bądź różdżki są językiem podświadomości, sposobem przekazania informacji zrozumiałej dla świadomego umysłu po odpowiednim treningu (nauce) i obopólnej chęci współpracy. Świadomy umysł radiestety bazuje na uzyskanych informacjach od podświadomości, będą one tak precyzyjne jak postawione jej zadania. Precyzja sformułowania zadań oraz szacunek dla podświadomości daje wiarygodne odpowiedzi.

 Ludzie mają różny poziom wrażliwości na bodźce fizyczne otoczenia i w różnym stopniu umiejętność ich zapamiętywania, to samo dotyczy podświadomości , mówimy wtedy o wrażliwości radiestezyjnej.

 Podświadomość posiada umiejętność rozróżniania energii i działa jak radar, przenika przeszkody w drodze do celu. Radiesteta wchodząc na określony teren ma kontakt z różnymi rodzajami promieniowania, jednak precyzyjne nastawienie mentalne spowoduje reakcję sprzętu radiestezyjnego tylko nad określonym tematem.

 Podświadomość jest bardzo wrażliwa na energie otoczenia, pokazy publiczne możliwości radiestezyjnych są często niewypałami, gdyż na jej wskazania mogą mieć wpływ obrazy (sugestie) przekazane przez widownię. Przystępując do badań należy umysł świadomy wyczyścić ze wszystkich informacji związanych z tematem pracy, być głuchym i ślepym na otoczenie, wydaje mi się to najtrudniejszym elementem działania.

 Jeżeli umiemy obserwować nasze ciało to zauważymy również język podświadomości w postaci niezrozumiałych zmian fizjologicznych organizmu, nagły opór przesuwanej ręki nad przedmiotem, nieuzasadniony chłód bądź ciepło, dreszcze na ciele „gęsia skórka”, gwałtowna chęć opuszczenia jakiegoś miejsca bądź grona osób. Radiestetę powinien cechować spokój, życzliwość dla siebie i otoczenia, otwartość umysłu, to zadecyduje o trafności wniosków.

 

Andrzej Pietrzak