Radiestezja

Andrzej Pietrzak – gdy kończy się wiedza, zaczynają się cuda, magia i szaleją demony.

Wpisy z tagiem: symbole

 

Po forsownym wysiłku w lesie padłem na wersalkę i oddałem się relaksacji, ręce i nogi spoczywały jak kłody a umysł całkiem się wyłączył. Nagle pojawił się obraz na którym pojedyncze litery ułożyły się w jakiś wyraz, patrzyłem i nie rozumiałem znaczenia, coś podpowiedziało wstań i zapisz, bo zapomnisz. Znaczenia wyrazu nie mogłem pojąć mimo różnych sposobów przy pomocy Internetu, kartkę odłożyłem na biurko w pracowni. Następnego dnia zaskoczyła mnie wysoka energia pomieszczenia, źródłem była kartka z notatnika z dziwnym słowem. Energia słowa wynosiła 1 100 000 jednostek BSM a rodzaj wskazywał na fiolet elektryczny (energia kosmiczna, boska).

Podobny rodzaj energii pod względem natężenia i rodzaju otrzymałem w zastrzeżonej mantrze z klasztoru w Nepalu gdzie znajomy przebywał ponad rok. Mantra składała się z pięciu słów (elementów) i miała pomóc osobie chorej na raka. Ból znacznie ustąpił jednak nie zlikwidowałem problemu, zabieg wymagał określonych kadzideł i zapisu na papierze ryżowym znaków typowych dla danej osoby w miejscu schorzenia. Kobieta poddała się zabiegowi chirurgicznemu z dobrym skutkiem. Przeglądałem różne mantry dostępne w Internecie jednak nie natknąłem się na podobną pod względem natężenia i rodzaju energii.

Co decyduje o energii mantry, słowa, napisu?

Słowo pisane jest ustawieniem liter, którym odpowiadają określone dźwięki wymowy. Litery są graficznymi symbolami dźwięków mowy, jako symbole powinny posiadać określoną energię, i tak się dzieje.

wzory_liter

Posłużę się przykładem Choa Kok Sui.

Lucyna Tomaszewska była uczennicą Choa Kok Sui i wspominała, iż mistrz przywiązywał dużą wagę do dokładnego wymawiania jego nazwiska, było wiadome, że posiadał inne.

Jurek Opara nauczyciel leczenia pranicznego dając mi książki o leczeniu pranicznym Choa Kok Sui postanowił je naenergetyzować. Po przyjściu do domu stwierdziłem, że każda z książek ma energię 200 000 jednostek BSM w kolorze białym, wspaniałe. Okazało się, że nie mogę zdjąć energii z książek, dotychczas nie miałem takich problemów. Energie typowe dla przedmiotu nie można zneutralizować jedynie zmienić na wyższy rodzaj, który następnie można usunąć. Sekret tkwi w nazwisku Choa Kok Sui, które ma energię 200 000 jednostek BSM. Zmieniając duże litery w Choa Kok Sui na małe energia spada do kilku tysięcy w kolor niebieski, dzieje się podobnie, gdy w wyrazie Kok zamienimy litery „k”. Połączenie liter w wyrazach powoduje znaczne zmniejszenie energii. Każda litera ma energię o określonych parametrach i tak;

Ch  -   9 500  jednostek BSM, kolor niebieski

o   -  40 000   jednostek BSM, kolor fiolet

a   -  43 000   jednostek BSM, kolor biały

K  -   70 000   jednostek BSM, kolor biały

k   -     6 000   jednostek BSM, kolor niebieski

S   –   80 000    jednostek BSM, kolor biały

u  -  33 jednostki SRW, promieniowanie magnetyczne

i  -   60 jednostek SRW, promieniowanie magnetyczne

 

Mantra, symbole, słowa pisane są rodzajem anten, które selektywnie kumulują wybrane energie a następnie emitują na odległość zależną od rozmiarów i podłoża na którym występują.

Andrzej Pietrzak

 

Symbol jest skrótem myślowym, za którym kryje się określone przesłanie informacyjne. Symbole znaków drogowych przekazują informację o sposobie jazdy, symbolem państwa jest flaga i godło, dla miasta taką role spełnia herb, a logo firmy jest symbolem dla jej produktów, religie również są identyfikowane z określonymi grafikami. Symbole posiadają energię i bardzo dobrze gdy taka energia ma właściwości stymulujące ludzi a nie tylko informacyjne.

KRZYŻKrzyż posiada prostą grafikę do wykonania, jest łatwy do zapamiętania, stąd od zamierzchłych czasów był używany w różnych kontekstach informacyjnych, farmerzy znakowali bydło we własnym stadzie, religie przyjmowały jako logo wyznania, filozofowie przypisywali właściwości psychiczne, i tak się dzieje do dziś. Prawdopodobnie najstarszym symbolem jest krzyż równoramienny, mamy także swastykę, krzyż celtycki oraz wiele innych wariantów tej grafiki.

Zajmę się symbolem krzyża watykańskiego, jest on w Polsce bardziej  eksponowany niż godło państwowe, można spotkać się z nim na wszystkich drogach, w urzędach państwowych wszelkich szczebli i wysypiskach złomu.

Krzyż watykański narysowany bądź trójwymiarowy posiada energie jak wszystko co nas otacza, nie różni się ona niczym od przysłowiowego kamienia polnego. Dowolne wymiary wskażą natężenie energii 2 500 jednostek Bovisa w kolorze materiału, z którego został określony, przypisywanie różnych właściwości ma charakter chciejstwa osoby oczekującej zmian. Krzyż taki jest obojętny energetycznie dla człowieka, inaczej sprawy wyglądają gdy…

Krzyż watykański o wymiarach uwzględniających wielokrotność liczby stałej emituje natężenie energii w górnej części ramion 10 000 jednostek Bovisa o kolorze białym, w części dolnej występuje bardzo silne promieniowanie elektromagnetyczne 100 jednostek SRW , jest ono szkodliwe dla człowieka. Krzyż równoramienny zawsze ma energię przychylną dla organizmu ludzkiego.

Przykład. Znajomy radiesteta został zaproszony do klasztoru gdzie w kaplicy poczuł się źle, wskazał przeorowi na negatywne działanie dużego drewnianego krzyża. Następnego dnia gdy odwiedził kaplicę to na krzyżu wisiała szarfa i nie odczuł żadnych negatywnych energii. Przeor zdawał sobie sprawę z negatywnych właściwości krzyża, wiedział jak je neutralizować.

Przykład. Pewna bioenergoterapeuta miała klientkę uskarżającą się na ucisk w klatce piersiowej i silne zaczerwienienie pośrodku piersi. Po zamianie krzyżyka na medalik problemy ustąpiły.

 

Andrzej Pietrzak

 

Jesteśmy energią i wszystko co nas otacza to energia, zgodnie z wiedzą głoszoną przez fizyków. Fizyka przyjmuje różne jednostki miary dla określenia rodzaju energii i stosuje urządzenia techniczne do ich wyznaczania.

Radiestezja bazuje na wrażliwości wytrenowanego organizmu ludzkiego celem stwierdzenia występującej energii, którą nazywa subtelną. Radiesteta do określenia natężenia stosuje skale Bovisa, BSM, SRW, a rodzaj wyznaczają kolory radiestezyjne.

Kamienie polne, kawałek drzewa posiadające nieokreślony kształt mają wspólną cechę, energię o natężeniu 2500 jednostek Bovisa a różnią się kolorem radiestezyjnym.

 

Co się stanie, gdy nieokreślone bryły zostaną uformowane na jednakowe prostopadłościany o wymiarach uwzględniających dokładnie wielokrotność liczby stałej?Granit o kolorze radiestezyjnym fiolet, marmur o kolorze radiestezyjnym czerwony, drzewo o kolorze radiestezyjnym pomarańcz, mają po zmianie kształtów każdy kolor radiestezyjny fiolet elektryczny (energia kosmiczna, boska), natężenie energii wynosi 200 000 jednostek BSM. Zmiana kształtu  brył na ściśle określony spowodowała zanik pierwotnej energii oraz wystąpienie jednakowej dla wszystkich bez względu na rodzaj materiału pierwotnego.

Skąd wziął się kolor radiestezyjny fiolet elektryczny i tak wysoka energia? Zjawisk to można wyjaśnić na przykładzie soczewki.

Przepuspromieniowaniezczając światło słoneczne przez szybę po drugiej stronie nie stwierdzimy żadnych zmian, natomiast to samo światło przechodząc przez soczewkę da nam punkt, który wywoła podwyższoną temperaturę. Soczewka od szyby różni się kształtem, pozwala on zebrać rozproszone promienie słoneczne w jednym punkcie. Kształty o wymiarach dokładnie określonych przypominają działaniem soczewkę, z tą różnicą, że pochłaniają energię otoczenia i zatrzymują w sobie. Jeżeli w przykładowych prostopadłościanach zeszlifujemy przeciwległe trzy ściany tylko o 2mm to będą  one wykazywały energię 2500 jednostek Bovisa w pierwotnych kolorach radiestezyjnych. W przykładzie tym widzimy jak ważne są wymiary kształtów.

Następną cechą charakteryzującą kształty jest zasięg oddziaływania. Żeby zrozumieć oddziaływanie kształtów posłużę się przykładem działania kaloryfera, co prawda mamy tutaj do czynienia z promieniowaniem cieplnym jednak występuje podobieństwo do promieniowania energii. Stojąc przy kaloryferze czujemy jego ciepło, oddalając się efekt temperatury maleje aż w końcu zanika, podobnie dzieje się z odczuciem energii. Zasięg odbioru wrażenia ciepła zależny jest od wielkości i temperatury grzejnika, w promieniowaniu kształtów o zasięgu odczuwania energii decyduje natężenie i rozmiar.

Energię kształtów można łączyć i wtedy mamy do czynienia z sumowaniem bądź z neutralizacją. Zjawisko łączenia energii kształtów jest wykorzystane w kręgach kamiennych. Krąg z 10 kamieni będzie wykazywał różną energię pod względem natężenia w zależności od odległości między kamieniami, może również wskazać jej brak.

Zjawisko promieniowania jest ściśle powiązane z biegunowością ziemi, co wykazałem na przykładzie kamienia polnego w tekście „Kamienie” 17 marca br.  
http://radiestezja.piszecomysle.pl/

Jak można wykorzystać promieniowanie kształtów?  Sprawa nie jest łatwa, wymaga dużej precyzji wymiarów figur i często jest powiązane z dokładną synchronizacją z biegunowością ziemską. Biegunowość ziemi nie ma wpływu na energię kształtu koła.

Energia kształtów nie ma właściwości przenikania przez ciała stałe, jednak wnika w aurę człowieka, co wywołuje reakcję w ciele fizycznym, wiele badań dowodzi, iż konkretne częstotliwości mogą stymulować powrót do zdrowia rozmaite tkanki ludzkie. Energia kształtów nie jest inteligentna (żywa), człowiek może wytworzyć taką samą pod względem rodzaju i natężenia jednak będzie miała inne właściwości, można nią kierować.

Andrzej Pietrzak

komórka 1006

 

Andrej Gorgots 
http://www.gorgots-art.lv/gallery.htm
twierdzi, iż każdy wszystko może namalować, wzbudziło to moje wątpliwości. Czy można namalować swoje życie i w dodatku przy braku pojęcia o malarstwie?

Następnego dnia Andrej przyniósł zagruntowaną płytę, farby rozłożył na stole, dał pędzle i zaproponował mi malowanie własnego życia. Maluj, zostaw tylko wolne miejsce po środku. Byłem zaskoczony sytuacją, podjąłem jednak wezwanie. Życie obfitowało w radości, ręka bezwiednie kierowała się do słoika z farbą a pędzel mazał płytę, gdy myślałem o upadkach i sukcesach nieświadomie brałem inne kolory. Płyta pokrywała się mozaiką kolorów, nakładały się jeden na drugi, na czerwonej  plamie powstawały czarne bohomazy a zachwalę pokrywała je zieleń. Po niecałej godzinie Andrej przerwał moje wyczyny i zabrał planszę, w ciągu kilkunastu minut wypełnił białą plamę pozostałą w środku płyty, byłem kompletnie zaskoczony.

To jest twoje życie, tak je widzisz i czujesz.

Chaos barw i kształtów pasował do mojego życiorysu, były sukcesy i klęski, radość i rozpacz. Z racji zainteresowań energiami postanowiłem sprawdzić obraz, robiłem to już wiele razy przy innych obrazach. Energia obrazu jest niesamowita, natężenie 680 000 jednostek BSM, rodzaj fiolet elektryczny (kosmiczny, boski), tej energii nie można zdjąć.

 

 

Działania szamana i radiestety zazębiają się, jeden i drugi pracuje z energiami. W książce Serge Kahili King „Szaman miejski” autor opisuje działanie pręta;

„…przy dostatecznej wrażliwości, trzymanie w ręku takiego kija powoduje odprężenie –jeżeli jesteśmy spięci, lub doenergetyzowanie, jeżeli jesteśmy odprężeni. Trzymając dłużej taki kijek możemy poczuć mrowienie w rękach lub w innych częściach ciała, doświadczyć rozjaśnienia umysłu i wyostrzenia wyobraźni. Gdybyśmy przeprowadzili badania, stwierdzimy, że wzrosła nasza fizyczna siła i wytrzymałość.”

Przeprowadziłem badania uważając, że mamy doczynienia z promieniowaniem kształtów, a to jest temat dla radiestety. Autor prawdopodobnie nieświadomie wprowadza w błąd czytelnika sugerując takie zmiany energetyczne w organizmie, są one uwarunkowane kilkoma czynnikami, nie tylko długością pręta. W radiestezji występuje wymiar, który nazwałem „liczba stała”, pisałem o tym na blogu, decyduje o natężeniu i rodzaju energii, wpływa na rozkład polaryzacji.

Sugerowany pręt o długości 50 cali bez uwzględnienia jego grubości spowoduje podział polaryzacji dokładnie w połowie długości na ujemną i dodatnią. Nie jest obojętne, w której ręce trzymamy pręt, nie jest obojętne z której strony uchwycimy i na jakiej wysokości, a wszystko to jest powiązane z płcią osoby.

Mężczyzna powinien trzymać pręt w lewej ręce po stronie z polaryzacją dodatnią, kobieta powinna uchwycić też polaryzację dodatnią ale prawą ręką. Inne trzymanie pręta nie powoduje wzrostu energii a wywołuje jej spadek lub brak oczekiwanych efektów. Kij opisany nie można naenergetyzawać gdyż szybko ulega rozładowaniu.

Spadki energii ciała nie występują, gdy długość i grubość pręta będą posiadały dokładne wymiary uwzględniające wielokrotność liczby stałej. Energia ciała wzrośnie jeszcze bardziej przy tych parametrach niż przy wielkości występującej tylko w długości pręta. Mężczyzna trzyma pręt w lewej ręce a kobieta w prawej, nie jest istotne na jakiej wysokości i z której strony. Pręt posiadający wszystkie wymiary uwzględniające wielokrotność liczby stałej można naenergetyzować, będzie to trwała zmiana do czasu gdy ktoś jej nie zdejmie. Kij naenergetyzowany po odłożeniu na bok pozostawia w organizmie swój ślad, energia ciała jest większa od stanu pierwotnego i pozostaje przez pewien czas. Pręt nienaenergetyzowany  po odłożeniu nie powoduje zmian pierwotnego stanu energii ciała.

Max Freedom Long w książce „Magia kahunów” tom 1 pisze;

„Doktor Brigham poświęcił wiele czasu studiowaniu starodawnych praktyk Kahunów. Potrafili oni na przykład podczas wysiłku umysłowego naładować energią drewniany kij. Takie kije używano dawniej w bitwach. Kahuni stawali w tylnich szeregach i nad głowami wojowników rzucali je na nieprzyjaciela. Brigham wypróbował moc tych kijów i stwierdził że powodowały one jakby szok elektryczny. Przy dotknięciu go członki ciała drętwiały, a w głowie się mąciło.”

 

Andrzej Pietrzak

 

Wahadło wykonuje różne ruchy, kręci się w prawo w lewo, raz jest to elipsa a innym razem regularne koło, waha się pod różnymi kątami a czasem staje w miejscu, podobnie zachowuje się różdżka.

Co to znaczy? Skąd ta różnorodność ruchów?

Pismo jest graficznym zapisem obrazów i odczuć człowieka i będzie zrozumiałe dla każdego, kto zapozna się ze znaczeniem poszczególnych symboli. Alfabet Braillea jest zbiorem symboli posiadających wypukłości, które dla osób pozbawionych wzroku daje wyobrażenia o otoczeniu i emocjach innych ludzi. W języku migowym mamy układ gestów rąk i palców służących do komunikacji osobom mającym problemy z mową. Posiadamy zatem różne formy przekazu informacji, do nich dołożyłbym jeszcze drgania sprzętów radiestezyjnych w rękach radiestetów.

 Drgania, ruchy wahadeł bądź różdżki są językiem podświadomości, sposobem przekazania informacji zrozumiałej dla świadomego umysłu po odpowiednim treningu (nauce) i obopólnej chęci współpracy. Świadomy umysł radiestety bazuje na uzyskanych informacjach od podświadomości, będą one tak precyzyjne jak postawione jej zadania. Precyzja sformułowania zadań oraz szacunek dla podświadomości daje wiarygodne odpowiedzi.

 Ludzie mają różny poziom wrażliwości na bodźce fizyczne otoczenia i w różnym stopniu umiejętność ich zapamiętywania, to samo dotyczy podświadomości , mówimy wtedy o wrażliwości radiestezyjnej.

 Podświadomość posiada umiejętność rozróżniania energii i działa jak radar, przenika przeszkody w drodze do celu. Radiesteta wchodząc na określony teren ma kontakt z różnymi rodzajami promieniowania, jednak precyzyjne nastawienie mentalne spowoduje reakcję sprzętu radiestezyjnego tylko nad określonym tematem.

 Podświadomość jest bardzo wrażliwa na energie otoczenia, pokazy publiczne możliwości radiestezyjnych są często niewypałami, gdyż na jej wskazania mogą mieć wpływ obrazy (sugestie) przekazane przez widownię. Przystępując do badań należy umysł świadomy wyczyścić ze wszystkich informacji związanych z tematem pracy, być głuchym i ślepym na otoczenie, wydaje mi się to najtrudniejszym elementem działania.

 Jeżeli umiemy obserwować nasze ciało to zauważymy również język podświadomości w postaci niezrozumiałych zmian fizjologicznych organizmu, nagły opór przesuwanej ręki nad przedmiotem, nieuzasadniony chłód bądź ciepło, dreszcze na ciele „gęsia skórka”, gwałtowna chęć opuszczenia jakiegoś miejsca bądź grona osób. Radiestetę powinien cechować spokój, życzliwość dla siebie i otoczenia, otwartość umysłu, to zadecyduje o trafności wniosków.

 

Andrzej Pietrzak

 

 

 

 

 

Piramida jest dokładnie przemyślaną konstrukcją, była precyzyjnie wykonana, posiadała konkretne przeznaczenie. Co pozostało z tej budowli?

Konstrukcja jest w stanie rozkładu, płyty alabastrowe pokrywające ściany boczne gdzieś się zapodziały, trzon piramidy mocno zniszczony przez człowieka i przyrodę. Pozostałość nadal wskazuje na dużą precyzję wykonania, co kłuci się z naszą wiedzą o technikach budowlanych z okresów przed naszą erą.

Brak jakichkolwiek przekazów o budowie konstrukcji wywołuje liczne, czasem fantastyczne przypuszczenia odnośnie wykonania i przeznaczenia. Pliniusz Stary, historyk rzymski pisze, że żaden z współczesnych mu pisarzy nie potrafi powiedzieć nic o jej budowniczych, a zatem już przed dwoma tysiącami lat stanowiła ona zagadkę odnośnie budowy i przeznaczenia, tak jest do dzisiaj.

Radiestezja zajmuje się rozpoznawaniem i określeniem energii angażując predyspozycje organizmu ludzkiego, posługuje się skalą Bovisa i SRW do określenia natężenia, rodzaj określają kolory radiestezyjne. Do analizy konstrukcji piramidy Cheopsa wykorzystam znaną mi wiedzą radiestezyjną w powtarzalnych doświadczeniach.

 

Trzon konstrukcji.

Bloki skalne piramidy są prostopadłościanami dokładnie przylegającymi do siebie, odległości między nimi wynoszą około 0,5mm i są wypełnione zaprawą, którą trudno odtworzyć współcześnie.

DOŚWIADCZENIE 10 prostopadłościanów rozdzielonych warstwą 0,2mm nieposiadającą polaryzacji ma energię 130 000 jednostek BSM bez względu na ustawienie względem stron świata.

10 prostopadłościanów rozdzielonych warstwą 7mm nieposiadającą polaryzacji ma energię 46 000 jednostek BSM.

Wniosek Odległość między blokami ma znaczący wpływ na energię konstrukcji przy założeniu, że jej elementy są rozdzielone warstwą bez polaryzacji.

DOŚWIADCZENIE 10 prostopadłościanów, z których dwa posiadają wymiary wszystkich boków dokładnie uwzględniające wielokrotność 9mm zostały ustawione na kierunki stron świata we wzajemnej odległości 0,2mm. Natężenie energii powyższego układu wyniosło 660000 jednostek BSM.

Wniosek 20% prostopadłościanów o ściśle określonych wymiarach ustawionych dokładnie na kierunki stron świata kilkakrotnie zwiększyło energię układu.

Patrząc na powyższe doświadczenia nasuwa się wniosek, piramida musi posiadać olbrzymie natężenie energii gdyż jej trzon stanowi ponad dwa miliony prostopadłościanów (bloków). Na natężenie energii w konstrukcji jednak decydujący wpływ mają płyty pokrywające ściany boczne.

Ściany boczne konstrukcji.

Ściany piramidy Cheopsa mają powierzchnię według dostępnych obliczeń w różnych publikacjach ponad 8ha, są nachylone do podstawy pod kątem 51*. Powierzchnie ścian pokrywały płyty alabastru, których blask był widoczny z daleka. Powyższe opisy sugerują, iż płyty pokrywające były bardzo dokładnie obrobione i precyzyjnie ułożone.

W wyniku licznych powtarzalnych doświadczeń stwierdziłem, że występują trzy kąty ostre 25*42’51”, 51*25’42”, 77*08’33” przy których następuje diametralna zmiana energii pod względem natężenia oraz rodzaju, można to stwierdzić w bryłach i symbolach. W konstrukcji Cheopsa mamy do czynienia z kątem 51*.

 

DOŚWIADCZENIE Model do pomiarów wykonany został z materiałów nieposiadających polaryzacji o grubości 7mm, ma cztery pochylnie ustawione pod kątem 51*25’i ustawionych dokładnie na cztery strony świata. Na każdej pochylni ułożony jest jeden prostopadłościan , w którym wszystkie wymiary są dokładną wielokrotnością 9mm. Pod pochylniami rozmieszczone jest 10 prostopadłościanów o dowolnych wymiarach w odległościach 7mm jeden od drugiego. Energia w środku konstrukcji wyniosła 4 750 000 jednostek BSM, na zewnątrz 3 450 000 jednostek BSM.

Wniosek 14 elementów ustawionych na kierunki stron świata wykazało natężenie energii niespotykaną w naturze.

Energia o takim natężeniu jaka została wytworzona w tym doświadczeniu jest uciążliwa dla organizmu, dlatego nie zastosowałem większej ilości elementów, można jednak przed nią osłonić się, lecz wtedy organizm radiestety nie jest w stanie rejestrować odczytów. Mając w konstrukcji ponad dwa miliony bloków skalnych a ściany pokrywają płyty o dokładnych wymiarach to skalę BSM porównałbym do określania w mikronach drogi o długości kilku kilometrów. Z powyższego doświadczenia wynika, że konstrukcja nie musi posiadać typowego kształtu ostrosłupa, może mieć ścięty wierzchołek, co nie wpłynie na rodzaj i natężenie energii

.

Rodzaj energii.

Piramida Cheopsa jest zbudowana z wapieni i granitu. Odpowiednio ułożenie typów bloków skalnych decyduje o rodzaju energii. Kopie piramid oferowane w sklepach bardzo mało mają wspólnego z piramidą Cheopsa, mamy tutaj do czynienia z typowym promieniowaniem kształtów. Wapienie, alabaster są skałami zbudowanymi z węglanuwapnia, granit z piramidy zawiera 55% kwarcu. Kwarc jest półprzewodnikiem i to on decyduje o rodzaju energii piramidy Cheopsa.

DOŚWIADCZENIE Do środka konstrukcji wkładałem granit, piach kwarcowy, krzem, dawało to jednakowy rodzaj energii w środku i na ścianach bocznych, był to kolor radiestezyjny fiolet elektryczny (inne określenia to energia boska, kosmiczna).

Na jednej ze ścian ustawiłem prostopadłościan z granitu, zachowując granit w środku. Energia w środku miała kolor radiestezyjny biały, na ścianach bocznych wystąpił kolor czarny, żółty, czerwony, niebieski.

Ustawiając prostopadłościan z granitu w zasięgu jego oddziaływania na piramidę, energia w środku miała kolor biały, na ścianach piramidy wystąpiły kolory radiestezyjne; czarny, żółty, czerwony, niebieski.

Wniosek Gdy w środku znajdzie się półprzewodnik w postaci granitu to cały układ ma jednakowy rodzaj energii w środku i na zewnątrz, jest to energia kosmiczna (boska).

Dając na zewnątrz granit (mogą być półprzewodniki w postaci diody, tyrystora kwarcowego) to konstrukcja będzie posiadać rożne rodzaje energii.

PODSUMOWANIE Na kuli ziemskiej w różnych miejscach spotykamy budowle, których kształt przypomina piramidę Cheopsa, bywają większe, lecz czas i przyroda mocno zatarły ich konstrukcję. Nie wiem czemu służyły, sugerują jednak ważną rolę do spełnienia dla ich twórców gdyż zawarta jest w nich duża wiedza techniczna i ogrom włożonego wysiłku.

Przeprowadzone doświadczenia z radiestezji wskazują na występowanie bardzo dużych energii niespotykanych w naturze i niezauważanych przez wiedzę akademicką. Podobny rodzaj energii spotkałem u kilku bioenergoterapeutów, jej natężenie było około 400 000 jednostek BSM. Choa Kok Sui w książkach o uzdrawianiu pranicznym pisze o rodzaju energii nazwanej fioletem elektrycznym, człowiek przy odpowiednim nastawieniu mentalnym może ją emitować, występuje ona w piramidzie z granitem w środku.

Zastrzegam sobie prawa autorskie do sformułowanych opinii w tekście.

Andrzej Pietrzak

 

 

 

 

 

 

 

 

„Kwiat życia” był ofertą na kilku stoiskach Festiwalu Zdrowia w Łodzi. Przekonywano, że ma dużą energię (jednak jej nie określano) i można energetyzować wodę do picia oraz ciało. Grafika  symbolu jest bardzo ciekawa a dodając kolory i odpowiedni materiał robi duże wrażenie.

Kompletna bzdura z tą energetyzpwaną wodą, a ciała też nie naenergetyzujesz.

 

Po kolei.

1)      „Kwiat życia” ma energię 200 000 jednostek BSM w kolorze radiestezyjnym białym, musi jednak spełniać ściśle określone warunki. O uwarunkowaniach wpływających na energią symboli pisałem w tekście „Energia symboli od podstaw”
http://radiestezja.piszecomysle.pl/

2)      Brak określonych wymiarów i niewłaściwie naniesiona na podłoże grafika wskaże  2500 jednostek Bovisa w kolorze typowym dla podłoża, może wystąpić brak jakichkolwiek odczytów.

3)      Postaw szklankę (butelkę) z wodą na grafice „kwiatu życia” i po pewnym czasie określ energię wody po przelaniu   do drugiego naczynia. Woda nie wykaże żadnych zmian energii, naenergetyzowane jest tylko opakowanie. Energia „kwiatu życia” nie ma właściwości przenikania, tak samo jak energia piramidek, przypomina to malowanie kiepską farbą.

 

Kwiat życia jest piękną i energetyczną grafiką, jej wykonaniem powinni zajmować się osoby o odpowiednich predyspozycjach i sporej wiedzy, jeżeli chcemy uzyskać odpowiednią energię.

Andrzej Pietrzak

 

Temat symboli ozdobiłem krzyżem celtyckim, który jest połączeniem koła i krzyża równoramiennego. Symbol ma olbrzymią energię o bardzo korzystnym rodzaju, może służyć do energetyzacji pomieszczeń, a tym samym poprawiać samopoczucie użytkowników. Opiszę wykonanie takiego symbolu na podstawie, którego sformułowałem powyższy wniosek.

- Na brystolu po stronie o polaryzacji dodatniej narysuj grafikę krzyża celtyckiego

-  Koło ma średnicę zewnętrzną 10,8cm a wewnętrzna 9,0cm, grubość koła wynosi 0,9cm.

-  Ramiona krzyża w linii prostej mają w sumie 14,4cm a grubość ich wynosi 1,8cm.

-  Po narysowaniu krzyża celtyckiego brystol przytnij do kształtu kwadratu o bokach 19,8cm.

-  Powyższą grafikę cechuje duża precyzja wykonania. Brak dokładności spowoduje znaczne zmniejszenie jego właściwości, lub całkowitą ich likwidację.

 Odczyt energii wykonanego symbolu ułożonego na podłożu bez polaryzacji wyniósł 1900000 jednostek BSM, kolor radiestezyjny fiolet elektryczny (inne określenia, energia kosmiczna, boska). Pomieszczenie, w którym zostały dokonane pomiary wykazało energię 65000 jednostek BSM w kolorze białym. Neutralizację symbolu można dokonać przez dokładne przykrycie czymś, co nie posiada polaryzacji (może być dykta falista), lub położyć na podłożu o polaryzacji ujemnej. Energia krzyża celtyckiego jest niezależna od kierunków magnetycznych stron świata.

Szkoda, że mądrość tą musimy odkrywać ponownie, świadczy ona o dużej wiedzy radiestezyjnej twórców symbolu

                                                                   Andrzej Pietrzak


 

 

Liczba stała powinna być podstawowym pojęciem w prawach rządzących radiestezją. Artefakty archeologiczne sugerują, że znajomość tej prawidłowości była znana wcześniejszym kulturom.

 

Liczba stała jest wielkością miary, wynosi 9mm. Dokładna wielokrotność decyduje o polaryzacji, natężeniu, i rodzaju energii brył, symboli, budowli.

 

Właściwości liczby stałej najprościej można prześledzić na prostopadłościanie. Prostopadłościan o wymiarach  nie uwzględniający tej wielkości w długości, szerokości i wysokości będzie miał zawsze energie 2500 jednostek Bovisa, trzy ściany o polaryzacji dodatniej i trzy ściany o polaryzacji ujemnej a kolor radiestezyjny będzie typowy dla materiału z którego został wykonany. Ustawiony na ścianie o polaryzacji ujemnej nie wykaże odczytów radiestezyjnych. Ustawiony bokiem na kierunki magnetyczne ziemi nie zmieni odczytów radiestezyjnych.

 

Prostopadłościan, którego wszystkie krawędzie mają dokładnie wielokrotność 9mm będzie miał energię 200 000 jednostek Bovisa w kolorze białym, bez względu na rodzaj materiału z którego został wykonany. Wszystkie sześć ścian posiada polaryzacje dodatnią, ustawiony na dowolnym boku zawsze wskaże jednakowe odczyty radiestezyjne. Prostopadłościan dokładnie zorientowany krawędziami na kierunki magnetyczne ziemi wskaże 600 000 jednostek Bovisa w kolorze fiolet magnetyczny (inne określenia to energia boska, energia kosmiczna).

 

Występowanie liczby stałej na jednej bądź dwóch krawędziach określających wymiary pociąga za sobą zmiany energii i polaryzacji. Energia bryły jest różna w zależności, na której ze ścian spoczywa, polaryzacja na jednej ścianie ma równocześnie wartość dodatnią i ujemną a na innej jednorodną.

Powyższe prawo cechuje bardzo duża precyzja, odejście od wielokrotności liczby stałej o 1mm spowoduje znaczne różnice odczytów bez względu na to czy mamy do czynienia z centymetrami czy dziesiątkami metrów. Przy różnicy 2mm właściwości prawa zanikną całkowicie.

Prawo dotyczące liczby stałej powinno bezwzględnie być brane pod uwagę przy wszelkich pracach, badaniach radiestezyjnych. Liczne publikacje książkowe o radiestezji jak i kursy, szkolenia tematyczne nic nie mówią o tym zjawisku, a zatem uważam się za prekursora tematu.