Radiestezja

Andrzej Pietrzak – gdy kończy się wiedza, zaczynają się cuda, magia i szaleją demony.

Wpisy z tagiem: zdrowie

kryształ 3Określenie energia występuje bardzo często, można spotkać w fizyce, filozofii i życiu codziennym; to dziecko ma niespotykaną energię, inkasent z elektrowni mówi o zużytej energii, energia wody i wiatru napędza turbiny mechaniczne, itd. Radiestezja używa pojęcia energia z przymiotnikiem subtelna, ze względu na fakt iż nie są one określane przez urządzenia techniczne a jedynie organizm człowieka, nie zmienia to faktu obserwacji skutków jej działania.

Za pojęciem energetyzator kryje się źródło energii znacznie odbiegające od powszechnie występujących i są najczęściej tworem człowieka z wykorzystaniem praw natury. Handel oferuje piramidki, płytki z symbolami, różne konstrukcje często oznaczone numerem patatu. Nie kwestionuję ich wartości energetycznych, jednak mam zastrzeżenia do informacji związanych z właściwościami sugerowanymi przez twórców i sprzedawców. Energetyzator sam nie przekaże energii wodzie ani innym produktom, nie zmieni energii pomieszczenia, jeśli nie są spełnione określone warunki, o których nie pisze się w informatorach. Brak wiedzy o właściwościach energii emitowanej przez materię nieożywioną upatruję w wygodnictwie i sugestii różnych publikatorów. Energia tego typu nie ma właściwości przenikania przez materię gęstą, ona powleka przedmiot posiada charakter nietrwały, po ustaniu kontaktu ze źródłem emitującym szybko ulega rozproszeniu. Przystąpmy do faktów.

1)         Energetyzacja pomieszczenia Energetzatory zazwyczaj mają nieduże rozmiary a jest to powiązane z zasięgiem promieniowania. Ustawiony na podłodze następnie na regale z płyt wiórowych, nie wpłynął na zmianę energii pokoju. Zamocowany na drzwiach pokrytych blachą zwiększył energię pomieszczenia o 4 000 jednostek Bovisa. Podłoga oraz regał nie posiadały polaryzacji, drzwi miały polaryzację dodatnią, kontakt z energetyzatorem spowodował zmianę energii całej powierzchni drzwi, podniosło to zasięg promieniowania energetyzatora. Energezytar ustawiony na podłożu o polaryzacji ujemnej zostaje zneutralizowany, nie wykazuje energii, co można potwierdzić ustawiając na gazecie raz po jednej stronie a potem po przeciwnej arkusza.

2)         Energetyzacja pomieszczenia. Osoba po kilkustopniowym kursie radiestezji zainstalowała cztery kryształy górskie w różnych miejscach dużego domu celem podniesienia energii i likwidacji promieniowania cieku. Będąc w dużym pokoju odczułem promieniowanie elektromagnetyczne, co nie pasowało do bardzo dobrych odczytów w skali Bovisa. Wskazałem przebieg żyły wodnej jednak gospodarz nie chciał przyjąć tego do wiadomości nafaszerowany wiedzą, za którą sporo zapłacił. Dłuższy czas nie mogłem zrozumieć jak cztery nieduże kryształy górskie rozstawione w całym dużym domu mogły podnieść energię pomieszczenia, w którym powinna występować dużo niższa przy cieku przecinającym cały pokój.

Wykorzystałem do analizy biały kryształ górski i dymny kryształ górski, mają różne kolory radiestezyjne, ale taką samą energię 2 500 jednostek Bovisa. Dwa kryształy ustawione w odległości 5m. i potem 0,5m. nie zmieniły swoich odczytów ani pomieszczenia gdyż ich zasięg promieniowania to tylko kilka centymetrów. Po połączeniu mentalnym kryształów ustawionych po przekątnej pokoju energia każdego wyniosła 6 500 jednostek a pomieszczenie wykazało nieduży wzrost (1000 jednostek) w stosunku do stanu pierwotnego. Osoba na kursach radiestezyjnych została zaprogramowana, iż rozmieszczając w domu kryształy górskie tworzy się między nimi powiązanie zwielokrotniające ich energię. Mamy w tym przypadku powiązanie energii kryształów i ludzkiej.

Wykorzystując powyższe doświadczenie umieściłem dwa małe kamienie polne o kolorze radiestezyjnym czerwonym w miejscach gdzie poprzednio leżały kryształy i stworzyłem połączenie mentalne. Natężenie energii pomieszczenia uległa niedużemu wzrostowi jednak kolor radiestezyjny zmienił się diametralnie z białego na niebieski.

3)         Energetyzacja wody. Butelki z wodom ustawiłem w piramidzie prawidłowo zorientowanej i na energetyzatorze. Po upływie pewnego czasu wodę z butelek przelałem do innych naczyń celem określenia energii, nie nastąpiły zmiany w stosunku do stanu pierwotnego. Drzewa również zaliczamy do energetyzatorów, butelka z wodą oparta o pień nie zmieni odczytów energii wody.

Jak to się dzieje, że człowiek w kontakcie z drzewem bądź trzymający energetyzator  zmienia swoją energię? Człowiek posiada aurę, jest ona ściśle powiązana z ciałem fizycznym a energia nieożywiona może wnikać w materię rzadką zmieniając jej charakter. Aura naenergetyzowana zewnętrznie wnika w ciało fizyczne i łączy się z jago energią gdyż jest w stałym ruchu. Kontakt energetyczny z otoczeniem ciało fizyczne uzyskuje poprzez aurę.

 

 

radość 3Pojęcie energii jest bardzo obszerne, mówimy energia elektryczna, mechaniczna, dźwięku, światła a ja będę pisał o energii człowieka. Radiestezja zajmuje się energiami, wskazuje ich występowanie, określa natężenie i rodzaj przy pomocy wahadła bądź różdżki a wielkości liczbowe przedstawia w oparciu o skale biometryczne. Skala biometryczna pokazuje umowne wielkości liczbowe tak samo jak kątomierze, przymiary liniowe, mierniki elektryczne itd. Ciało człowieka ma charakter energetyczny, to stwierdzenie nie koliduje z wiedzą akademicką, jednak energię określa się innymi jednostkami. Do analizy stanu energetycznego organizmu używam skali Bovisa bądź jej wielokrotności BSM, skalę SRW, skalę wrażliwości radiestezyjnej, skalę kolorów radiestezyjnych, to wystarczy. Analiza wszystkich odczytów razem wziętych doje obraz aktualnego stanu energetycznego organizmu.

Skala Bovisa bądź jej wielokrotność BSM wskazuje energię korzystną dla organizmu. Sugerowane wielkości energii człowieka 6 500 – 10 000 jednostek przez publikatory nie pokrywają się z obserwacją. Badane osoby w dobrej kondycji miały energię określoną tą skalą 9 000-500 000 jednostek. Wysokość odczytu jest cechą charakterystyczna dla organizmu danej osoby a jej stabilna wielkość decyduje o poprawnym funkcjonowaniu ciała. Odczyty Bovisa i BSM nie są miarodajne dla określenia kondycji fizycznej bez uwzględnienia odczytów skali SRW.

Skala SRW wskazuje na negatywne energie ciała fizycznego i aury, będzie to promieniowanie chemiczne, elektromagnetyczne, magnetyczne lub mentalne. W ciele fizycznym możemy spotkać powyższe rodzaje energii, natomiast w aurze może występować tylko promieniowanie mentalne wywoływane stresem, nerwami. Powyższe energie zawsze obniżają odczyt energii korzystnej określonej w Bovisie.

Wrażliwość radiestezyjna jest cechą indywidualną dla każdego człowieka a jaj wielkość zawsze sugeruje poziom odczytów energii korzystnych. Osoby o wysokim odczycie mają wyższą energię określaną w Bovisie. Wrażliwość radiestezyjna nie ulega zmianom w przypadku choroby, stresu i nawet przy dużym osłabieniu.

Kolor radiestezyjny jest określany jako dominujący w ciele człowieka jednak równolegle występuje ich kilka rodzajów. Najczęściej spotykamy dominujący kolor niebieski przy prawidłowo funkcjonującym układzie energetycznym, określa on rodzaj energii. Osoby posiadające kolory fioletowy, biały mają zawsze wyższy poziom odczytów w skali Bovisa. Kolor zielony, żółty bądź pomarańczowy sugerują problemy energetyczne, zdrowotne. Kolor, rodzaj energii zmienia się w zależności od zanieczyszczenia organizmu promieniowaniem chemicznym, elektromagnetycznym, mentalnym i dłuższe trwanie takiego stanu może wpływać niekorzystnie na ciało.

 

Układ energetyczny prawidłowo funkcjonujący nie posiadający odczytów w skali SRW na poziomie ciała i aury, posiada identyczne odczyty energii ciała fizycznego i aury, stwarza to dobrą komunikację między organami co decyduje o samopoczucie fizycznym i psychicznym. Bioenergoterapeuta zawsze oczyszcza ciało i aurę z niewłaściwych energii, często przekazuje brakujący rodzaj (kolor radiestezyjny) o odpowiednim natężeniu (skala Bovisa).

 

 

talizman-na-zdanie-egzaminuRuny, alfabet łaciński są symbolami graficznymi odpowiadającymi dźwiękom tworzącym mowę, a zatem służą do zapisu naszych myśli, przekazu informacji. Każda grafika ma energię zależną od kształtu i przebiegu tworzących ją linii. Dowolny kształt posiada subtelną energię a gdy w jej zasięgu znajdzie się inny to następuje ich nakładanie, co prowadzi do sumowania, neutralizacji bądź powstania innego rodzaju energii. W pewnych wersetach Ramajany opisane jest, że słowo pisane jest stukrotnie mocniejsze od wypowiedzianego, stąd w Indiach praktykowane są zeszyty gdzie dana mantra bądź imię jakiegoś Boga pisze się aż do zapełnienia wszystkich kartek.

Przyjrzyjmy się słowom pisanym.

Przykład  Na zjeździe Warmińsko-Mazurskiego Cech Naturoterapeutów pokój zajmowałem z naturoterapeutą Wojciechem Radzikowskim. Przyszła do nas pani, której dokuczał ból w plecach, po zabiegu Wojciech dał jej swoją wizytówkę i kazał trzymać w miejscu dyskomfortu. Po chwili kobieta stwierdziła, iż odczuwa duże ciepło. Wizualnie wizytówka nie różniła się od innych, gdy zbadałem jej energię byłem zaskoczony, 250 000 jednostek BSM w kolorze radiestezyjnym białym 100%. Energię wizytówki tworzyło nazwisko Wojciech Radzikowski, napisane na dowolnej kartce dawało identyczne odczyty jak wizytówka przy zachowaniu podobnej grafiki liter. Wojciech był zaskoczony, nie zdawał sobie sprawy skąd bierze się taka energia.

Podobnie sprawa wygląda z autorem książek o pranicznym leczeniu Choa Kok Sui, w rozmowie z jego uczennicą Lucyną Tomaszewską dowiedziałem się, iż to jego fikcyjne nazwisko. Każda ksiązka z wydrukowanym na okładce nazwiskiem Choa Kok Sui ma energię 200 000 jednostek BSM w kolorze białym, gdy napiszemy je na kartce będą identyczne odczyty przy zachowaniu takiej samej grafiki.

Przykład  Na spotkaniu naturoterapeutów w Wilnie Galina Czistiakova z Łotwy podała grafikę runów twierdząc, że będzie pomocna w załatwianiu ważnych spraw jeżeli będziemy mieli ją przy sobie bądź narysujemy na ręce. Energia narysowanych run była na poziomie kamienia polnego, gdy przyłożyłem się do względnie dokładnego ich odtworzenia wskazały 780 000 jednostek BSM w kolorze fiolet elektryczny.

Przykład  Kilka lat temu w głębokiej relaksacji ukazał mi się napis „wylgana” z sugestią zapisania. Nie wiem co oznacza, ma olbrzymią energię 1 100 000 jednostek BSM. Odczyt energii był porównywalny do mantry, którą używają do leczenia mnisi bogini Kala w Nepalu.

W czasie ostatnich upałów gdy odpoczywałem w chłodzie pracowni w głowie jak katarynka powtarzał się wyraz „opszany”, zdziwiony zapisałem. Sprawdzając jego energię stwierdziłem 1 400 000 jednostek BSM w kolorze radiestezyjnym fiolet elektryczny. Powyższe zdarzenie sprowokowało do zajęcia się tematem.

Przykład  Na drzwiach o polaryzacji dodatniej zamocowałem kartkę z napisanymi literami łacińskimi „wylgana”, energia pomieszczenia wyniosła 445 000 jednostek BSM w kolorze białym 100%, wcześniejsze odczyty wskazywały 19 000 jednostek BSM w kolorze białym 40%. Napisana mantra ustawiona na odpowiednim podłożu zmieni energie otoczenia wpływając na stan energetyczny osób tam przebywających,

 

Przedstawione przykłady wskazują, iż układ pewnych znaków, liter decyduje o energii napisu który może być niezrozumiały. Wystarczy zmienić grafikę choćby jednego elementu, łącznikiem połączyć dwa znaki, postawić kropkę i wszystko się zmieni.

Człowiek jako istota energetyczna do funkcjonowania potrzebuje energię, którą pobiera z otoczenia. Stres, stany chorobowe zawsze zakłócają układ energetyczny organizmu i dlatego istotne jest jego zasilanie i zrównoważenie, mantry, różne symbole graficzne bądź dźwięki pełnią taką rolę. Niewłaściwy rodzaj energii pod względem rodzaju, natężenia jak i czasu działania mogą wpływać niekorzystnie na człowieka.

 

 

 

Rożdżka faraonaKilka lat temu na jakimś rysunku egipskim zauważyłem postać trzymająca w jednej ręce wysoką laskę a w drugiej krótki walec, głowę przykrywała korona typowa dla faraona. Walec musiał być ważnym elementem gdyż rysownik w przeciwnym razie nie umieściłby go w ręce faraona. Obraz ożył w pamięci gdy zacząłem analizować energię bryły geometrycznej w kształcie walca z wykorzystaniem prawa radiestezyjnego dotyczącego liczby stałej. Na ten nietypowy element zwrócili uwagę inni i nazwali go różdżką faraona a potem cylindrami faraona. W rzeźbach egipskich z przed czterech tysięcy lat występują takie walce trzymane w ręce faraona bądź jakiegoś dostojnika państwowego, w zbiorach muzealnych nie ma takich artefaktów. Badany walec posiadając dokładnie ściśle określone wymiary ma bardzo wysoką energię korzystną dla człowieka, posiada jeszcze jedną nietypową właściwość. Walec można programować energetycznie i będzie to miało charakter stały, energia nie ulega wyparowaniu ani zmianom w trakcie użytkowania. Przypuszczam, że walec spełniał rolę energetyzatora regulującego organizm, osłaniał przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi.

Przed sylwestrem w ubiegłym roku karetka zabrała z domu w ciężkim stanie kolegę, był po trzeciej serii chemioterapii, umieszczono go w pojedynczej sali szpitala. Stan energetyczny organizmu był bardzo zły, postanowiłem wręczyć jemu walec o wysokim natężeniu energii zwanej boską (kosmiczna, fiolet elektryczny). Po nowym roku na własną prośbę wypisał się ze szpitala, pielęgniarka przez tydzień dojeżdżała do jego domu z kroplówkami, występowało silne odwodnienie organizmu. W domu kolegi zmieniłem energię walca na mniejszą i inny rodzaj, po kilku dniach ponownie zmieniłem na podobną jaką posiadał przed chorobą. Na początku lutego przyjechał rowerem do mnie z piwem i opowiadał o planowanych zajęciach w domu.

Andrzej Pietrzak

Kąt stały uważam za jeden z decydujących czynników wpływających na energię otoczenia, bryły i symbole. Wpływ kąta najprościej można przeanalizować na prostokącie wyciętym z brystolu o dowolnych wymiarach, który zawsze ma energie 2500 jednostek Bovisa w kolorze radiestezyjnym pomarańczowym bez względu na położenie w poziomie lub pionie pod dowolnym kontem do poziomu. Pojedynczy prostokąt ustawiony pod kontem stałym do poziomu na różne kierunki stron świata zmienia swą energię tak jak przysłowiowy kameleon zmieniający kolory. Prostokąt raz posiada odczyt 10 000 jednostek w kolorze białym, inny razem występuje tylko promieniowanie elektromagnetyczne maksymalnie 60 jednostek SRW, w innym położeniu brak wszelkich odczytów.

liczba S

Rysunek przedstawia zmiany energii pojedynczej figury o dowolnych wymiarach w zależności od kierunków stron świata. Powyżej osi wschód-zachód kąt stały skierowany jest na południe, od zachodu energia szybko rośnie żeby po przekroczeniu wschodu gwałtownie zmaleć, odczyty tylko w skali Bovisa.

Poniżej osi wschód-zachód kont skierowany jest na północ i występują odczyty tylko w skali SRW, 60 jednostek promieniowania elektromagnetycznego. Figura dokładnie ustawiona w kierunku wschodnim pod kątem stałym nie daje żadnych odczytów.

Trzy kąty stałe 25*42’51”,  51*25’42”,  77*08’33” są powiązane z kierunkami stron świata, powodują zmianę energii otoczenia po przez  bryły, symbole ustawionych pod tym kontem.

Celem określenia zmian energii zastosowałem pochylnie z płyty bez polaryzacji (energii), wymiary zostały ustalone z wykorzystaniem funkcji sinusa kąta stałego.

Niesamowite zmiany zachodzą w przypadku ustawienia figur pod kontem stałym na czterech pochylniach w zasięgu wzajemnego oddziaływania. Cztery prostokąty o dowolnych wymiarach ustawione w poziomie i pod dowolnym kontem do poziomu w odległości około 2cm. wykazywały odczyt 8500 jednostek Bovisa. Cztery takie same prostokąty w podobnej odległości ustawione na pochylniach dawały odczyt 60 000 jednostek, nie występowało promieniowanie elektromagnetyczne.

Na czterech pochylniach ustawionych na kierunki stron świata zostały ułożone prostopadłościany o wymiarach uwzględniających wielokrotność liczby stałej, każdy z nich miał energię 190 000 lub 200 000 jednostek. Prostopadłościany na pochylniach ustawione w odległości około 2cm. posiadały jednakową energię 3 470 000 jednostek BSM. Takie same prostopadłościany pod dowolnym kontem do poziomu i w poziomie zachowując podobne odległości między sobą wskazywały 780 000 jednostek. Odczyty wzrosną gdy odległości między bryłami zmaleją.

Andrzej Pietrzak

naturoterapia

Czym jest choroba z punktu widzenia radiestezji? Choroba zawsze jest powiązana ze spadkiem energii ciała fizycznego, infekcje, stany pooperacyjne, chemioterapia osłabiają system obronny organizmu. Spadek energii ogranicza komunikację między jego organami, co prowadzi w dłuższym okresie do zmian trudno odwracalnych w funkcjonowaniu ciała. Cukrzyca leczona objawowo przyzwyczaja system obronny do niższego poziomu energii ograniczając jego samoregulację, efektem po pewnym czasie są problemy wzroku, trudno gojące rany i inne problemy.

Jak działa naturoterapia? Celem naturoterapii jest przywrócenie organizmowi możliwości samoregulacyjnych poprzez zwiększenie jego energii naturalnymi środkami bez dodatkowych obciążeń. Podstawą naturoterapii jest oczyszczenie organizmu z toksyn powstałych w wyniku osłabienia wywołanego chorobą. Zaawansowane stany chorobowe wymagają dostarczenia związków organicznych łatwo przyswajalnych i posiadających energię, rolę tą pełniom zioła oraz dieta bogata w brakujące składniki przyśpieszające regenerację uszkodzonych tkanek

Przykład.  Cztery miesiące obserwowałem pacjenta Europejskiej Akademii Medycyny Ludowej w Świebodzicach prowadzonej przez Aliaksandra Haretskiego. Mężczyzna w wieku około trzydziestu lat został wypisany z kolejnego szpitala gdyż medycyna akademicka prawdopodobnie wykorzystała swoje możliwości. Choroba zaczęła się od stóp, objawy polegały na zaniku czucia na bodźce zewnętrzne.                                                Stan pacjenta w pierwszym kontakcie; brak czucia na bodźce zewnętrzne (temperatura, ucisk) od stóp do poziomu klatki piersiowej, brak kontroli potrzeb fizjologicznych, wysoka waga ciała powstała w trakcie leczenia szpitalnego, obrzęk całego ciała, duże rany na kończynach dolnych przez jedną z nich było widać kość. Osoba poruszała się na wózku.          Alieksander Haretski zastosował oczyszczanie organizmu, wątroby, jelita, nerek, zalecił odstawienie kilkunastu rodzajów tabletek zastępując je ziołami. Sauna i zimny natrysk, borowina ogólna i do odbytu, masarz ogólny i punktowy, elektrostymulacja były zabiegami często powtarzanymi. Każdy miesiąc przynosił pozytywne zmiany.                            Po czterech miesiącach; osoba kontrolowała potrzeby fizjologiczne, masa ciała spadła do poziomu przed chorobom, całe ciało reagowało na bodźce zewnętrzne, rany na nogach zagoiły się prócz jednej, zaczęła się kontrola ruchów kończyn dolnych. Osoba nadal poruszała się na wózku inwalidzkim.

 

Każda choroba jest kumulacją kilku negatywnych czynników, wynikiem czego samoobrona organizmu zaczyna słabnąć. Negatywne energie otoczenia są znaczącym bodźcem powodującym stany chorobowe i tutaj zaczyna się rola radiestezji. Rozpoznanie i likwidacja negatywnych energii jest naturoterapią działająca na zewnątrz ciała fizycznego, wzmacnia i stabilizuje siły obronne organizmu. Energia miejsca w którym spędzamy większość czasu pełni rolę odżywiania organizmu tak samo jak dieta i emocje. Wystarczy czasem tylko zmienić energię otoczenia a znikną problemy fizyczne organizmu.

Przykłady.  Chłopiec czteroletni często moczył się w nocy pomimo porad lekarskich. Zlikwidowanie promieniowania elektromagnetycznego cieku na którym spał usunęło problem.

- Dziewczyna posiadała problem z nieregularną i bolesną miesiączką, leczenie szpitalne przynosiło poprawę na krótki okres. Radiesteta zauważył silne promieniowanie chemiczne materaca w łóżku, po usunięciu materaca problem ustąpił.

-  Osoba miała kłopoty ze spaniem, tabletki częściowo łagodziły dolegliwość.. Oczyszczenie pomieszczeń z mentali (promieniowanie magnetyczne) przyniosło zdrowy, spokojny sen.

Powyższe przykłady wskazują na rolę radiestezji w przywracaniu zdrowia. Podane przykłady mogły mieć złożony charakter przyczynowy jednak likwidacja negatywnych energii otoczenia sprawiła wzmocnienie samoregulacji organizmu. Łączenie naturoterapii i medycyny konwencjonalnej z radiestezją w wielu przypadkach daje gwarancję do definitywnego pozbycia się problemów fizycznych organizmu.

Radiestezja pełni rolę naturoterapii.

Andrzej Pietrzak

 

 

LINY 2Pojęcie „świadek” używane jest w teleradiestezji i dotyczy on podpisu, zdjęcia, bądź osobistej rzeczy, może być również planem pomieszczenia lub terenu. Świadek tworzy jakby sznur łączący z badanym obiektem, po którym radiesteta przesyła energię oraz może analizować i wpływać na stan fizyczny lub psychiczny osoby. W praktyce często wykorzystuję podpis bądź ręcznie pisany tekst, gdy odległość utrudnia bezpośredni kontakt, najczęściej wnioski są poprawne.

Ostatnio spotkałem się z dziwną sytuacją, przed rozstaniem się z badaną osobą poprosiłem o napisanie swojego numeru telefonu i złożeniu podpisu na kartce z mojego notatnika. Stan zdrowia był niekorzystny a znaczna odległość ograniczała kontakt bezpośredni. Osoba na kartce pisała długopisem leżącym na ławie. Po 24 godzinach od wizyty postanowiłem sprawdzić jej stan energetyczny, była niesamowita poprawa w stosunku do stanu pierwotnego. Oczyściłem i jeszcze podregulowałem czakry zadowolony z wcześniejszego działania. Po następnych 48 godzinach ponownie sprawdziłem, odczyty były rewelacyjne co mnie mocno zdziwiło, zrobiłem tylko niewielkie korekty. Zadzwoniłem do kobiety pytając się o samopoczucie, stwierdziła iż jest bardzo osłabiona, bolą ją nogi i ma trudności z chodzeniem. Ponowne badanie wskazywało na świetną kondycje, w jednej stopie zauważyłem kontuzję, zwichnięcie bądź silne stłuczenie. Po ponownej rozmowie telefonicznej dowiedziałem się, że idzie do szpitala i nigdy nie miała kontuzji nogi.

Z kim mam kontakt? Osoba z kartki (świadka) posiada wysoką energię ciała fizycznego w kolorze białym, ma bardzo dużą wrażliwość na promieniowania (nie jeden bioenergoterapeuta nie posiada takich odczytów). Ma bardzo dobrą kondycję na co wskazują odczyty podświadomości, świadomość sugeruje osobę bardzo zdecydowaną która nie podlega sugestiom bez ich aprobaty, cechuje ją  pozytywne nastawienie do otoczenia. Ma uszkodzony przegub stopy w jednej nodze. Podejrzenie padło na córkę kobiety, wspomniała o niej kilkakrotnie we wstępnej rozmowie.

Ponowna wizyta ukazała osobę mocno osłabioną. Rozmawiając z mężem kobiety przedstawiłem zaistniałą sytuację podając szczegóły. Mąż opowiedział, córka wyprowadziła się niedawno do własnego domu, ostatnio spadła z konia i uszkodziła przegub stopy we wskazanej nodze, jest osobą konkretną którą nie można kierować. Ojciec bez trudu znalazł notatki pisane przez córkę, gdy przeprowadziłem ich analizę odczyty były identyczne z kartką wcześniej napisaną przez chorą  żonę. Kobieta pisała długopisem leżącym na ławie a był on własnością córki, prawdopodobnie długo używany przez nią. Następna kartka z notatnika była pisana długopisem awaryjnym sporadycznie używanym, dała obraz faktycznego stanu fizycznego kobiety.

Andrzej Pietrzak

 

.

DĄBNa potrzeby wykładu-pokazu „Energia przyrody – energia człowieka” w Stowarzyszeniu Bioenergoterapeutów Mazowsze należało znaleźć odpowiednie miejsce w plenerze. Chodząc z różdżką na skraju lasu zwróciłem uwagę spacerujących pań, skończyły jakieś spotkanie szkoleniowe i miały po południu wracać do swych domów. Pytania i uwagi pań sprowokowały do pokazania części przewidywanych doświadczeń na wykładzie.

 

Poprosiłem jedną osobę aby stanęła we wskazanym miejscu, inną ustawiłem pod jednym z  dębów i trzecią pod następnym dębem. Wszystkim trzem paniom na początku określiłem energię ciała fizycznego, były zaskoczone iż można robić takie odczyty. Po pięciu minutach u osoby stojącej na żyle wodnej (nie wiedziała o tym) energia ciała spadła, tak samo stało się w przypadku pani opierającej się o pierwszy dąb. Trzecia osoba opierająca się o następny dąb wskazywała bardzo duży przyrost energii w ciele fizycznym. Panie nie stwierdziły żadnych wyczuwalnych zmian w samopoczuciu, były zaskoczone.

Po kilkunastu minutach przed rozstaniem jeszcze raz sprawdziłem energię tych trzech pań. Osoba stojąca na żyle wodnej miała początkową energię, stojąca pod dębem o polaryzacji ujemnej wykazała minimalny wzrost energii, pani opierająca się o dąb z polaryzacją dodatnią miała znacznie większą energię niż na początku spotkania. Panie były zaskoczone tym doświadczeniem, stwierdziły iż nie rozumieją jak to się dzieje. Obopólny pośpiech zakończył nasze spotkanie, a szkoda.

Powyższe doświadczenia nie miały znaczenia na układ energetyczny tych pań, trwały zbyt krótko, wskazały jedynie wpływ energii przyrody na energię człowieka.

RAK 1Każdy posiada energię, jej natężenie typowe dla danej osoby decyduje o zdrowiu i samopoczuciu. Negatywne stany emocjonalne, choroby bądź urazy fizyczne powodują zawsze spadek energii ciała fizycznego prowadzący przy dłuższych okresach występowania do negatywnych zmian w osłabionych organach. Organizm silny sam potrafi wyrównać niedobory energii, możliwe jest to przy usunięciu przyczyn wywołujących problem, wymaga jednak pewnego czasu.

Przykład.  Osoba była alkoholikiem, od kilkunastu lat skończyła z tym nałogiem, teraz stwierdzono u niej raka płuc i zastosowano chemioterapię. Odwiedziłem ją trzy dni po czwartym zabiegu chemioterapii, występowały wymioty i była znacznie osłabiona. Energia ciała fizycznego wynosiła 6500 jednostek Bovisa a siły witalne wskazywały wysokość 70%, występowały zabrudzenia i rozregulowanie punktów energetycznych (podstawowe czakry). Bardzo dobra wrażliwość radiestezyjna osoby sugerowała znacznie wyższą energię ciała. Dom w którym mieszka ponad dwadzieścia lat stoi na żyle wodnej, można było to stwierdzić w sypialni. Po zlikwidowaniu promieniowania żyły wodnej stosowałem zabiegi uzdrawiania pranicznego według Choa Kok Sui. Osoba nadal korzystała z chemioterapii.

Przed szóstym zabiegiem chemioterapii energia ciała wynosiła 70 000 jednostek BSM, siły witalne wskazywały 96%, czakry posiadały prawidłowe rodzaje energii, miał dobre samopoczucie.

Następnego dnia po szóstej chemioterapii energia ciała wynosiła 7 000 jednostek, siły witalne wskazywały 60%, prawie wszystkie czakry zabrudzone, mniejsze czakry płuc zamknięte. Po oczyszczeniu organizmu i przesłaniu energii zgodnie z założeniami uzdrawiania pranicznego energia ciała znacznie się podniosła, samopoczucie uległo zmianie, co sprowokowało osobę do wyjazdu na kilkudniową wycieczkę zagraniczną. Po 14 dniach od szóstej chemioterapii energia ciała wynosi 110 000 jednostek BSM, siły witalne wynoszą 105%, płuca wskazują pozytywne zmiany. O dalszych zabiegach chemioterapii zadecydują lekarze i osoba zainteresowana, jestem tylko obserwatorem wspomagającym samoleczenie organizmu.

Przykład powyższy pokazuje jak chemioterapia wpływa na układ energetyczny człowieka. Stres, negatywne myśli są czynnikami osłabiającymi tak samo jak promieniowanie elektromagnetyczne czy chemiczne, ma to szczególne znaczenie przy wszystkich stanach chorobowych. Długotrwałe obniżenie energii ciała prowadzi do złej wymiany informacji między organami, co skutkuje trudnościami w usunięciu stanów chorobowych a tym samym raka. Bioterapeuta  prawidłowo działając wywołuje wzrost energii do poziomu typowego dla danej osoby, izoluje miejsce patologiczne prowadząc do obumierania chorych tkanek, resztę załatwia sam organizm.

Andrzej Pietrzak

 

 

Czy osoba obciążona przeżyciem związanym z silnymi emocjami może obiektywnie diagnozować zdrowie innych?

Teleradiestezja polega na wysyłaniu podświadomości do celu badań i przekazaniu wyników umysłowi świadomemu. Podświadomość jest magazynem naszych emocji i przyzwyczajeń, jeżeli są one silne i względnie świeże to będą rzutować na ocenę aktualnych badań.

 

BŁONDW październiku minionego roku zmarła siostra, mimo pomocy lekarzy, zaangażowania znajomych bioenergoterapeutów i moim. Posiadała złośliwego guza w głowie, który w trzy miesiące zakończył jej żywot. Ze względu na odległość również prowadziłem teleradjestezyjną diagnostykę, patrzyłem bezradnie na destrukcyjne  zmiany w organizmie. Wcześniej przy pomocy teleradjestezji kilkakrotnie postawiłem prawidłowe diagnozy potwierdzone przez wiedzę akademicką oraz dzięki współpracy osób zainteresowanych pozytywnie wpłynąłem na ich stan zdrowia.

.Pod koniec lutego i na początku marca w trakcie badań teleradiestezyjnych stwierdziłem zgon Jarosława Kaczyńskiego i potem córki kolegi z podobnymi zmianami w organizmie jakie odbierałem w przypadku siostry.Za zgon uważałem brak kontaktu z tymi osobami, poprzedzony bardzo negatywnymi odczytami. Zorientowałem się, że jest coś nie tak, zadzwoniłem do kolegi i spytałem się o stan zdrowia córki, ona czuła się względnie dobrze. CÓRKA KOLEGI ŻYŁA.

Córkę kolegi wspomagałem przed dwoma latami, stwierdzono u niej raka piersi, uważałem że jest on powiązany z węzłem chłonnym pachy, co potwierdziło się później. W grudniu 2015r dowiedziałem się o planowanym usunięciu macicy, sugerowałem ponowne badania gdyż problem dostrzegałem w innym miejscu, pod prawym obojczykiem na wysokości węzła chłonnego. W styczniu po usunięciu macicy lekarze stwierdzili raka we wskazanym miejscu, zaserwowali serię naświetlań.

Ten przypadek i wcześniejsze zmniejszyły moją czujność i w połączeniu z niedawnymi emocjami przyczyniły się do błędnych wniosków. Badamy stan obecny zapominając, że jego postrzeganie może być obarczone obrazami podświadomości z minionych okresów.

Andrzej Pietrzak